Choć rozstrzygnięcie otwiera kolejny etap postępowania, powrót uczniów do dawnej szkoły nie jest obecnie przesądzony.
Sprawa szkoły w Sławianowie, w gminie Złotów, nabrała nowego wymiaru po decyzji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. Placówka została formalnie zlikwidowana 1 września 2026 roku, a uczniowie przeniesieni do Szkoły Podstawowej w Kleszczynie. Teraz sądowe rozstrzygnięcie sprawia, że kwestia przeprowadzonej reorganizacji ponownie trafia na pierwszy plan.
Sprawa trafiła do sądu. W tle sytuacja uczniów z niepełnosprawnościami
Decyzja o likwidacji szkoły spotkała się ze sprzeciwem części rodziców. W związku z przeniesieniem dzieci do Kleszczyny skierowali oni sprawę do sądu administracyjnego. Postępowanie objęło również sytuację dwojga uczniów z niepełnosprawnościami, w przypadku których sąd uwzględnił zażalenie.
Problem pojawił się jednak w momencie, gdy orzeczenie dotarło do władz gminy. Dokument został przekazany 4 września, a więc już po formalnym zakończeniu działalności szkoły w Sławianowie.
Z perspektywy samorządu istotny jest zatem nie tylko sam zakres sądowego rozstrzygnięcia, ale również moment, w którym zostało ono wydane.
Gmina zaskarżyła decyzję do NSA
Władze Gminy Złotów zdecydowały się skierować sprawę do Naczelnego Sądu Administracyjnego. To właśnie ten sąd ma teraz rozpatrzyć dalsze losy postępowania.
Stanowisko gminy opiera się między innymi na wcześniejszej analizie dokumentacji dotyczącej szkoły w Kleszczynie. Według informacji przedstawionych przez wójta Piotra Lacha, dokumenty oceniane przez kuratora oświaty, ministra oraz Sanepid nie wykazały nieprawidłowości, które uniemożliwiałyby naukę w tej placówce dzieciom z niepełnosprawnościami.
Ostateczne rozstrzygnięcie pozostaje jednak w gestii Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Nawet korzystny wyrok może nie oznaczać szybkiego powrotu uczniów
W sprawie pojawia się również problem organizacyjny. Szkoła w Sławianowie została już formalnie zlikwidowana, a uczniowie rozpoczęli naukę w innej placówce. W związku z tym ewentualne rozstrzygnięcie podważające uchwałę o likwidacji nie musi automatycznie oznaczać możliwości natychmiastowego odtworzenia szkoły w dotychczasowym kształcie.
Jedną z przeszkód jest kwestia kadry nauczycielskiej. Po zakończeniu działalności placówki nie ma już bowiem zespołu pracowników, który mógłby od razu wznowić jej funkcjonowanie.
Zgodnie z informacjami przedstawionymi w sprawie, decyzja Naczelnego Sądu Administracyjnego powinna zostać poznana najpóźniej w ciągu trzech miesięcy. Do tego czasu przyszłość szkoły w Sławianowie pozostaje nierozstrzygnięta.
Czy uczniowie wrócą do dawnej placówki? Na odpowiedź trzeba będzie poczekać do kolejnych decyzji sądowych.

Napisz komentarz
Komentarze