Mieczysław K., lekarz pełniący wówczas dyżur, został skazany na sześć miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Przez trzy lata nie będzie mógł również wykonywać zawodu lekarza. Orzeczenie nie jest prawomocne.
Dramat rozegrał się pod koniec marca 2022 roku. Do szpitala w Złotowie przyjęto kobietę będącą w 35. tygodniu ciąży. Pacjentka skarżyła się na silne bóle brzucha. Jej stan wymagał szczególnej uwagi, między innymi ze względu na przebytą wcześniej operację macicy.
Mimo zgłaszanych dolegliwości lekarz dyżurny przez kilka godzin nie pojawił się przy ciężarnej. Ostatecznie przeprowadzono cesarskie cięcie, jednak interwencja nastąpiła zbyt późno. Dziewczynka przyszła na świat w ciężkim stanie i zmarła zaledwie dwie godziny po porodzie.
Sąd uznał Mieczysława K. za winnego niewłaściwego wykonywania obowiązków lekarskich oraz narażenia kobiety i jej nienarodzonego dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.
Wymierzona kara jest surowsza od tej, o którą wnioskowała prokuratura. Oskarżyciel domagał się roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary oraz dwuletniego zakazu wykonywania zawodu. Sąd zdecydował jednak o sześciu miesiącach więzienia bez zawieszenia, trzyletnim zakazie wykonywania zawodu oraz zasądzeniu łącznie 100 tysięcy złotych nawiązek na rzecz rodziców zmarłej dziewczynki.
W uzasadnieniu wskazano na wysoki stopień zawinienia lekarza, naruszenie podstawowych zasad wykonywania zawodu oraz powtarzający się charakter zaniedbań podczas nocnych dyżurów. W ocenie sądu wcześniejsza niekaralność Mieczysława K. nie stanowiła wystarczającej przesłanki do zastosowania łagodniejszej kary.
To kolejny nieprawomocny wyrok skazujący wobec tego samego lekarza. W październiku Mieczysław K. został skazany w innej sprawie na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Orzeczono wobec niego również dwuletni zakaz wykonywania zawodu oraz 50 tysięcy złotych zadośćuczynienia. Tamto postępowanie dotyczyło narażenia matki i jej nienarodzonego dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia.

Napisz komentarz
Komentarze