Przez cały festiwalowy dzień miasto tętniło dźwiękami hardcore’u, metalu, punka i rocka, a scena należała do artystów, którzy zadbali o ogromną dawkę muzycznych emocji.
Największym wydarzeniem tegorocznej odsłony był koncert amerykańskiej formacji Madball – ikony nowojorskiego hardcore’u. Występ legendy gatunku zgromadził pod sceną tłumy i dostarczył publiczności niezapomnianych wrażeń. O wysokim poziomie festiwalu świadczył również udział takich zespołów jak Hamulec, Czerń, Titanic Sea Moon, Meluzyna, Swamp Fire, Woliera oraz Instrukcja Pusta, które zaprezentowały różnorodne oblicza ciężkiego grania.
Na terenie Stadionu Kolejarz 1926 od pierwszych koncertów panowała wyjątkowa atmosfera. Fani żywiołowo reagowali na występy, pod sceną tworzyły się mosh pity, a wspólne śpiewanie i energia płynąca ze sceny sprawiły, że festiwal miał niepowtarzalny klimat. Organizatorzy przygotowali także strefę gastronomiczną, stoiska z płytami i festiwalowymi gadżetami oraz dodatkową scenę Tent Stage, na której swoje umiejętności prezentowali lokalni wykonawcy.
InterTony Festival od lat wyróżnia się jednak nie tylko programem koncertowym. Wydarzenie stawia również na integrację młodzieży z miast partnerskich w Polsce, Niemczech i Holandii, a jego organizacja nie byłaby możliwa bez zaangażowania licznej grupy wolontariuszy. To właśnie oni, wspólnie z organizatorami, tworzą festiwal, który z roku na rok umacnia swoją pozycję na muzycznej mapie kraju.
XI edycja pokazała, że InterTony nie traci swojego charakteru. Mocny skład artystów, świetna organizacja i wyjątkowa atmosfera po raz kolejny sprawiły, że Chojnice stały się miejscem spotkania fanów niezależnej muzyki. To był festiwal pełen energii, gitarowych riffów i koncertów, które na długo pozostaną w pamięci uczestników.















































Napisz komentarz
Komentarze