Zawody rozegrane 17 października przyniosły sporo emocji, dobre wyniki i potwierdzenie, że rzeka potrafi obdarować uczestników naprawdę pokaźnymi połowami. Najlepiej poradziła sobie drużyna koła PZW Delfin z Okonka.
W zawodach uczestniczyły cztery drużyny reprezentujące koła wędkarskie: Potok Lędyczek, PZW Miejsko-Gminne Jastrowie, PZW Tarnówka oraz Delfin Okonek. Rywalizacja przebiegała w sportowej atmosferze, a trzygodzinne zmagania pokazały, że na Gwdzie nie brakuje ryb i wędkarskich umiejętności.
Warto podkreślić, że aż pięciu zawodników przekroczyło granicę 10 kilogramów złowionych ryb. Najlepszy wynik indywidualny uzyskał Arkadiusz Obarzanek z koła Potok Lędyczek, który wyciągnął z wody 14 570 gramów ryb, zwyciężając jednocześnie w sektorze A.
Zwycięzcy poszczególnych sektorów
W pozostałych sektorach również nie brakowało imponujących rezultatów. W sektorze B triumfował Piotr Szpura z koła Delfin Okonek, osiągając wynik 9910 gramów. Sektor C wygrał Damian Gorzkiewicz z koła PZW Tarnówka, który złowił 6560 gramów ryb.
W sektorze D najlepszy okazał się Zdzisław Korzeniowski z Delfina Okonek z wynikiem 12 670 gramów. Z kolei w sektorze E zwyciężył Krzysztof Wodzyński, również reprezentujący koło z Okonka, uzyskując 12 770 gramów.
Delfin Okonek na szczycie podium
W klasyfikacji drużynowej najlepsza okazała się ekipa koła PZW Delfin Okonek. Oprócz zawodników, którzy wygrali swoje sektory, w jej składzie wystąpili Piotr Rafałowicz i Daniel Zaleski. Obaj zakończyli rywalizację na trzecich miejscach w swoich sektorach, dokładając ważne punkty do końcowego sukcesu drużyny.
Drugie miejsce zajęła reprezentacja koła PZW Tarnówka. Na trzeciej pozycji uplasował się Potok Lędyczek, a czwarte miejsce przypadło drużynie z Jastrowia.
Sędzią głównym zawodów była Klaudyna Lewandowska.
Organizatorzy z zarządu koła PZW Delfin Okonek podziękowali wszystkim uczestnikom za udział, sportową rywalizację i atmosferę towarzyszącą spotkaniu nad Gwdą. Powrót zawodów po rocznej przerwie okazał się udany, a wyniki osiągnięte w Grudnej pokazały, że wędkarze mieli tego dnia powody do zadowolenia.


































Napisz komentarz
Komentarze