O dalszym biegu postępowania przesądziły kwestie formalne, a nie sądowa ocena miejsca zamieszkania samorządowca.
We wtorek, 13 października, Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrzył zażalenie Tomasza Kopinke na wcześniejsze postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. Z informacji w elektronicznej wokandzie wynika, że zostało ono oddalone.
Spór rozpoczął się od wątpliwości dotyczących stałego miejsca zamieszkania radnego. Rada Miejska w Złotowie podjęła uchwałę o wygaśnięciu jego mandatu, uznając, że utracił prawo do jego sprawowania. W uzasadnieniu wskazywano na materiały mające świadczyć o przeniesieniu centrum życiowego Tomasza Kopinke do miejscowości Święta w gminie Złotów.
Radny zakwestionował decyzję w sądzie administracyjnym. W czerwcu WSA w Poznaniu odrzucił jednak jego skargę, uznając, że została wniesiona po ustawowym terminie. Zabrakło jednego dnia. Kopinke złożył zażalenie do NSA, ale wtorkowe rozstrzygnięcie nie przyniosło zmiany.
Ważne zastrzeżenie: NSA nie rozstrzygał, gdzie faktycznie mieszkał radny ani czy argumenty rady uzasadniały wygaszenie mandatu. Sąd zajmował się kwestią proceduralną, związaną z odrzuceniem skargi przez WSA.
Oddalenie zażalenia oznacza, że wcześniejsze postanowienie pozostaje w mocy. Tym samym próba doprowadzenia do merytorycznego rozpoznania tej skargi nie przyniosła skutku, a wielomiesięczny spór o mandat Tomasza Kopinke wchodzi w kolejny, istotny etap. Jego mandat został wygaszony.

Napisz komentarz
Komentarze