Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama

Co otrzymujemy od przodków i czy można być samotnym we dwoje? O sprawach ważnych w Klubie 55+ w Lipce

Podziel się
Oceń

Czy smutek zawsze oznacza depresję? Czy doświadczenia naszych przodków mogą wpływać na życie kolejnych pokoleń? I czy można czuć się samotnym, będąc w związku? To tylko niektóre z pytań, na które odpowiedzi szukali uczestnicy Klubu 55+ w Lipce podczas wyjątkowego cyklu wykładów prowadzonych przez gerontolog Małgorzatę Modrak. Klub od lat kierowany jest przez bibliotekarza i społeczniczkę Joannę Kucharską.

Spotkania miały nie tylko charakter edukacyjny, ale również interaktywny. Każdy wykład stawał się punktem wyjścia do rozmowy, wymiany doświadczeń, analizy konkretnych przypadków i wspólnego poszukiwania odpowiedzi na pytania dotyczące zdrowia psychicznego, relacji międzyludzkich oraz procesów zachodzących między pokoleniami.

Depresja – kiedy zwykły smutek staje się poważnym problemem?

Pierwszy z poruszanych tematów dotyczył depresji. Uczestnicy zastanawiali się, jak odróżnić chwilowe obniżenie nastroju, zmęczenie czy kryzys życiowy od objawów wymagających konsultacji ze specjalistą. Szczególną uwagę poświęcono różnicom w obrazie depresji u osób młodych i seniorów.

U młodszych osób może częściej kojarzyć się z wyraźnym smutkiem, wycofaniem czy utratą zainteresowań. U osób starszych jej objawy bywają mniej oczywiste – mogą przyjmować postać przewlekłego zmęczenia, zaburzeń snu, dolegliwości somatycznych, problemów z koncentracją, drażliwości czy stopniowego ograniczania kontaktów społecznych.

Ważnym przesłaniem spotkania było zwrócenie uwagi na to, że depresja nie jest naturalnym elementem starzenia się, a jej objawów nie należy tłumaczyć wyłącznie wiekiem. Wczesne rozpoznanie i odpowiednia pomoc mogą mieć ogromne znaczenie dla jakości życia.

Pamięć pokoleniowa – czy nosimy w sobie doświadczenia naszych przodków?

Kolejne spotkanie przeniosło uczestników w świat epigenetyki, czyli nauki badającej, w jaki sposób czynniki środowiskowe i doświadczenia życiowe mogą wpływać na aktywność genów. Szczególnie interesującym zagadnieniem była tzw. pamięć pokoleniowa i międzypokoleniowa transmisja doświadczeń. Rozmawiano o tym, jak długotrwały stres, trudne wydarzenia historyczne, wojny, głód, przemoc czy doświadczenia rodzinne mogą pozostawiać ślady w funkcjonowaniu kolejnych pokoleń.

Uczestnicy zastanawiali się, czy lęki, sposoby reagowania na trudności, wzorce relacji i mechanizmy radzenia sobie ze stresem mogą być przekazywane dzieciom i wnukom.

Epigenetyka pokazuje, że nasze życie nie jest wyłącznie zapisem genetycznym odziedziczonym po przodkach. Środowisko, relacje i doświadczenia mają znaczenie dla sposobu funkcjonowania organizmu. Warto jednak pamiętać, że międzypokoleniowe przekazywanie skutków stresu jest złożonym procesem i nie oznacza prostego, nieodwracalnego dziedziczenia traum.

Spotkanie skłaniało do refleksji nad odpowiedzialnością za przyszłe pokolenia, ale również nad możliwością przerwania niekorzystnych schematów i budowania zdrowszych relacji rodzinnych.

Samotność seniorów – można być razem i jednocześnie czuć się osamotnionym

Trzecim obszarem tematycznym była samotność osób starszych w Polsce. Punktem wyjścia do dyskusji stały się wyniki badań i raportów dotyczących potrzeb seniorów, ich zdrowia, jakości życia i funkcjonowania społecznego. Jednym z najbardziej poruszających wniosków było zwrócenie uwagi na samotność, która nie zawsze oznacza życie w pojedynkę. Można mieć męża, żonę, dzieci, wnuki, mieszkać z rodziną, a mimo to doświadczać głębokiego poczucia osamotnienia.

Samotność emocjonalna pojawia się wtedy, gdy brakuje bliskości, zrozumienia, poczucia bycia ważnym i wysłuchanym. Nie zawsze zależy więc od liczby osób znajdujących się wokół nas.

Podczas spotkania przywołano również wyniki VI edycji raportu „Ocena potrzeb w zakresie wsparcia dla Seniorów w Polsce”, obejmującego cztery obszary: cyfryzację, życie społeczne, zdrowie i jakość życia. Badanie zwraca uwagę na złożoność potrzeb osób starszych i pokazuje, jak silnie samopoczucie, zdrowie oraz relacje społeczne wpływają na jakość życia.

Dyskusja pokazała, że samotność seniorów nie jest wyłącznie problemem osób niesamodzielnych czy pozbawionych rodziny. Może dotyczyć każdego, niezależnie od sytuacji życiowej.

Wiedza, która łączy pokolenia

Autorka poradników i publikacji popularnonaukowych Małgorzata Modrak zaproponowała uczestnikom formułę spotkań wykraczającą poza tradycyjny wykład. Każdy temat był okazją do zadawania pytań, dzielenia się własnymi obserwacjami i analizowania sytuacji, z którymi można spotkać się w codziennym życiu.

Różnorodność wieku uczestników oraz ich aktywne zaangażowanie w dyskusje potwierdziły, że poruszane zagadnienia są nadal niezwykle ważkie i aktualne. Co ważne, każdy mógł odnaleźć w prezentowanej wiedzy coś dla siebie – niezależnie od wieku, doświadczeń czy sytuacji rodzinnej.

Cykl w Klubie 55+ w Lipce pokazał, że edukacja gerontologiczna nie musi ograniczać się do zagadnień związanych ze starzeniem się. To również rozmowa o człowieku, jego emocjach, rodzinie, pamięci, relacjach i potrzebie bycia zauważonym.

Lepsze rozumienie siebie i innych nie podlega metrykom. A wiedza o tym, co dzieje się z naszym ciałem, umysłem i relacjami, może pomóc nam nie tylko lepiej przeżywać własne życie, ale także mądrzej wspierać tych, którzy są obok nas.

Organizacja cyklu była również dowodem na to, jak ważną rolę odgrywają lokalne kluby i inicjatywy społeczne, tworzące przestrzeń do rozwoju, rozmowy i budowania więzi.

Kierownikiem Biblioteki w Lipce oraz organizatorem zajęć, warsztatów i animacji dla grupy 55+ jest Joanna Kucharska. Wieloletnia społeczniczka lokalna.  


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Reklama
Reklama
Reklama