Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama

Letnia Strefa w Złotowie ponownie przyciągnęła tłumy. Muzyka, energia i świetna zabawa

Podziel się
Oceń

Po raz drugi Letnia Strefa w Złotowie udowodniła, że jest wydarzeniem, na które młodzi mieszkańcy czekają z niecierpliwością
Letnia Strefa w Złotowie ponownie przyciągnęła tłumy. Muzyka, energia i świetna zabawa

Autor: Karol Potapowicz

Po raz drugi Letnia Strefa w Złotowie udowodniła, że jest wydarzeniem, na które młodzi mieszkańcy czekają z niecierpliwością. Namiot lodowiska miejskiego przy ul. Norwida ponownie wypełnił się uczestnikami spragnionymi dobrej muzyki, spotkań ze znajomymi i prawdziwie wakacyjnego klimatu.

Już od otwarcia bram można było zauważyć, że frekwencja dopisze. Przed wejściem ustawiały się grupy młodych ludzi, którzy przyszli wspólnie rozpocząć lato przy dobrych brzmieniach i koncertowej atmosferze.

Letni klimat i ogrom energii. 

W środowy wieczór Złotów na kilka godzin zamienił się w centrum muzycznych emocji. Efekty świetlne, głośna muzyka i tłum bawiących się uczestników stworzyły atmosferę dużego festiwalu. Pod sceną nie brakowało wspólnego śpiewania, nagrywania relacji i dobrej energii, która udzielała się wszystkim obecnym.

Wydarzenie było okazją nie tylko do zabawy, ale również do integracji młodych mieszkańców Złotowa i okolic. Wielu uczestników podkreślało, że takie imprezy są potrzebne i dają możliwość wspólnego spędzenia czasu w mieście.

Scena pełna muzycznych emocji

Muzycznych emocji nie brakowało od początku wydarzenia. Publiczność rozgrzali Hellfield & Divix oraz Bajorson, którzy skutecznie przygotowali uczestników do ostatniego koncertu. 

Kulminacją imprezy był występ Majora SPZ. Raper porwał tłum do wspólnej zabawy, a największe utwory artysty były śpiewane przez publiczność niemal od pierwszych dźwięków. Energia pod sceną nie słabła do samego końca koncertu.

Kolejny sukces Letniej strefy w Złotowie

Druga odsłona wydarzenia pokazała, że Letnia Strefa ma w Złotowie swoje stałe miejsce. Frekwencja, atmosfera i zaangażowanie uczestników potwierdzają, że inicjatywa trafia w oczekiwania młodych ludzi.

Jeśli kolejne edycje będą cieszyć się podobnym zainteresowaniem, Letnia Strefa może stać się jednym z najważniejszych punktów letniego kalendarza imprez w mieście.

Kolejna edycja Letniej Strefy już 26 czerwca. Wykonawców ogłosimy niebawem. 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Pracujący w niedzielę 05.06.2026 13:43
Impreza dla młodzieży pewnie i fajna ale miejsce nie za bardzo, koniec o 22 nie oznaczał koniec hałasów na mieście, kilkukrotnie mnie obudziły krzyki grup ludzi krążących po mieście, o 5.30 pobudka bo trzeba było iść do pracy, nie każdy ma wolne niedziele. Człowiek niewyspany, zestresowany, mieszkam 200 metrów od lodowiska. Może by zmienić lokalizację i będzie wszystko ok. Może polana amfiteatru, plac cyrkowy.

wyśpij się w tygodniu 05.06.2026 21:58
Ciekawy jestem co powiesz o Euro Eco. Lokalizacja też świetna. Ludzie do pracy nie idą ale w hospicjum umierają, niestety nie w ciszy. Nie ma idealnej lokalizacji. W lesie wystraszysz zwierzęta, nad jeziorem zdenerwujesz ryby, pod ziemią zdenerwujesz robaki. Jak się trzy razy w roku nie wyśpisz, krzywda Ci się nie stanie. Impreza raptem trwa 4 h. przesadzasz. O 22:30 nie było już tam żywego ducha. Bełkot.

Kultura ? 04.06.2026 18:46
GrzywnaZa goły Tors.

Pi 04.06.2026 18:24
Hałas hałasem, impreza skończyła się punkt 22, więc spoko. Ale nie rozumiem, kto dopuścił do tego, że impreza w zasadzie plenerowa, bo kawał folii to nie ściana, która odbywa się na obiekcie miejskim usytuowanym w centrum miasta w bezpośrednim sąsiedztwie osiedla mieszkalnego, była tak przepełniona wulgaryzmami. Jako mieszkańcy zostaliśmy zmuszeni do wysłuchiwania przekleństw we własnych domach i to przekleństw nie tylko w wykonaniu muzyków, ale skandowanych przez tłum zachęcony do tego przez wykonawców. Jest to tym bardziej niedopusczalne, że wysłuchać tego musiały również małe dzieci obecne w domach. Nie rozumiem, jak instytucja miejska, w tym wypadku chyba ZCAS, która zarządza obiektem, mogła go udostępnić, nie troszcząc się w ogóle o to, co tam się odbędzie i jaki dokładnie repertuar będzie prezentowany. Mało tego, na to jest paragraf - art. 141 kodeksu wykroczeń.

Jak się dzieje źle, jak nie to jeszcze gorzej 04.06.2026 21:13
Rozumiem, że nie wszystkim musiała odpowiadać forma wydarzenia i każdy ma prawo do swojej opinii. Warto jednak spojrzeć na to szerzej. Tego typu imprezy – głośne, energetyczne, z mocniejszą muzyką i żywiołową publicznością – odbywają się dziś praktycznie w każdym większym mieście i są częścią współczesnej kultury wydarzeń plenerowych. Najważniejsze jest jednak to, że impreza zakończyła się punktualnie o godz. 22:00, czyli zgodnie z zasadami i z poszanowaniem ciszy nocnej. Hałas przy wydarzeniach młodzieżowych jest czymś naturalnym – podobnie jak podczas koncertów, dni miast czy juwenaliów. Jeśli chodzi o repertuar czy język części uczestników lub wykonawców – można o tym dyskutować i mieć różne oczekiwania wobec organizatorów. Trudno jednak oczekiwać, by wydarzenie skierowane głównie do młodych ludzi miało charakter całkowicie sterylny czy pozbawiony emocji. Jednocześnie nie można przekreślać całej imprezy, która dla wielu mieszkańców była po prostu okazją do wspólnej zabawy, integracji i spędzenia czasu w mieście, zamiast wyjazdu gdzie indziej. Złotów też potrzebuje wydarzeń, które przyciągają ludzi i pokazują, że coś się dzieje. Nie każda forma rozrywki będzie odpowiadała wszystkim

Pi 05.06.2026 09:12
Nikt nie broni młodym się bawić i nie zgodzę się z tym, że w Złotowie nic się dla nich nie organizuje, ale to nie jest kwestia "podoba mi się" albo "nie podoba". Po prostu zmuszanie innych ludzi do wysłuchiwania przekleństw nie jest w porządku, a zauważyć należy, że zachowanie młodzieży zgromadzonej wokół lodowiska było jeszcze gorsze. Ordynarne wyzwiska adresowane do siebie nawzajem nie koniecznie świadczą o dobrej zabawie, raczej o braku kultury i szacunku do innych. I to nie były pojedyncze przypadki. A bzdury o betonowaniu się w domu albo zakładaniu dziecku słuchawek na uszy na 3 albo 4 godziny może pisać tylko ktoś skrajnie egoistyczny. Niech sobie będą wydarzenia, ale na scenie hiphopowej jest mnóstwo innych popularnych artystów, którzy nie przeklinają. Swego czasu zdaje się, że miasto miało taką inicjatywę, aby ograniczyć przekleństwa w przestrzeni publicznej. No, to udało się, instytucje miejskie bardzo o to zadbały. I podkreślę jeszcze raz - wykrzykiwanie przekleństw na pół miasta to nie jest forma rozrywki, to po prostu zwykłe prostactwo uprawiane w rytm muzyki, które tylko udaje, że jest koncertem.

Świata nie naprawisz 05.06.2026 09:35
Puszczaj swoim dzieciom Eleni. Młodzieżowe zespoły tak teraz wyglądają i taki mają przekaz, często wulgarny. Świata nie zmienisz. Jak zobaczysz plakat na mieście wyjedź na działkę. Imprezy trwają około 4 godzin. Przesadzasz. Młodzież nigdy nie będzie z imprezy po cichu gęsiego wracała do domu. Daj im poszaleć zgorzchnialcu. A od hałasów na mieście jest policja, której tego dnia jak na lekarstwo było w mieście.

Do Pi 05.06.2026 13:14
Dziwne że przekleństwa dzieci z Twojej klatki nie przeszkadzają jakoś. Chyba zapomnieli co niektórzy kiedy było młodzi i chcieli się bawić. Przechodząc obok imprezy było bardzo grzecznie i kulturalnie. Nie wymyślaj.

Pi 05.06.2026 19:08
To zależy o której przechodziłeś. Po godzinie 21 zdecydowanie nie było ani grzecznie, ani kulturalnie.

Robak 04.06.2026 11:00
Bardzo fajnie. Szkoda jednak, że organizatorzy nie myślą o dyskomforcie mieszkańców okolicznych budynków i o hałasie jakie niesie za sobą takie wydarzenie. Imprezy- jak najbardziej! Ale nie w środku osiedla mieszkalnego.

Bez przesady 04.06.2026 21:51
Najlepiej zamknijmy się w domach, zabetonujmy okna by żaden dźwięk nie przedostał się do naszego domu. Tylko wtedy umierając nikt nie usłyszy naszego krzyku. W mieście gdzie młody człowiek skazany jest na czteropak z żabki i dziurawą ławkę na promenadzie, już chyba zdecydowanie lepiej żeby dzieciakom znaleźć zajęcie, stworzyć im miejsca do spotkań. Imprezy nie odbywają się codziennie. Kupi pan dziecku smartfona ze słuchawkami i niech go Pan hoduje pod lodówką. W obecnych czasach jest moda na to by przeszkadzało wszystko.

Ty robak 05.06.2026 13:17
Mieszkam tuż obok imprezy. Skończyła się punktualnie o 22. Przy zamkniętych oknach nic nie było słychać. Ludziom ciągle coś nie pasuje: nic się nie robi to źle a jak coś się zrobi jeszcze gorzej.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Halina Treść komentarza: musimy przyzwyczaić się do nowej Nazwy Pałacu Data dodania komentarza: 28.07.2026, 19:30 Źródło komentarza: Sierpień pod znakiem kultury w Pałacu Działyńskich. Przed nami dwa wyjątkowe wydarzenia Autor komentarza: to nowi Właściciele Treść komentarza: Obecnie to Pałac Grzebytów bo kupili tę posiadłość. Data dodania komentarza: 28.07.2026, 19:28 Źródło komentarza: Sierpień pod znakiem kultury w Pałacu Działyńskich. Przed nami dwa wyjątkowe wydarzenia Autor komentarza: Dziękujemy Treść komentarza: Za 30 Lat pracy jako nadlesniczy dbał o dobrostan Lasów. Data dodania komentarza: 28.07.2026, 15:25 Źródło komentarza: Janusz Grabowski pożegnał się z Nadleśnictwem Lipka. Po latach pracy przechodzi na emeryturę Autor komentarza: On o tym wie Treść komentarza: A poseł Henryk Szopiński nie chce pomóc aby budownictwo ruszyło ? Przeciez jest program "Tanie mieszkania na wynajem" Data dodania komentarza: 26.07.2026, 11:06 Źródło komentarza: Złotowskie Fajfy trwają. Mieszkańcy bawią się na pl. Paderewskiego Autor komentarza: kiedy zmiany ? Treść komentarza: Pieniązkowski i Pajak maja kasę na TBS pustą ale pensje po 18000 zł biorą. Data dodania komentarza: 26.07.2026, 09:40 Źródło komentarza: Złotowskie Fajfy trwają. Mieszkańcy bawią się na pl. Paderewskiego Autor komentarza: Czekam, i czekam Treść komentarza: Ale co? Zaczęli budować blok TBSu? Data dodania komentarza: 26.07.2026, 00:38 Źródło komentarza: Złotowskie Fajfy trwają. Mieszkańcy bawią się na pl. Paderewskiego
Reklama
Reklama
Reklama