Spotkanie przyciągnęło blisko 70 osób, a zainteresowanie było tak duże, że organizatorzy musieli dostawić stoły i krzesła. Nie zabrakło wzruszeń, cennych pamiątek i nadziei, że wydarzenie stanie się początkiem nowej tradycji.
Wieczór Historyczny był okazją do wspólnego odkrywania przeszłości Świętej i przypomnienia historii miejsca, z którym związane są kolejne pokolenia mieszkańców. Uczestnicy przynieśli fotografie przechowywane dotąd w rodzinnych albumach, dzielili się wspomnieniami i opowiadali o ludziach oraz wydarzeniach, które zapisały się w pamięci lokalnej społeczności.
W spotkaniu uczestniczyli również przedstawiciele Muzeum Ziemi Złotowskiej. Szczególnym gościem był Bernard Smolarek, były mieszkaniec Świętej, który w tym roku ukończył 93 lata.
Dawne fotografie i historia zapisana w kronikach
Jednym z ważnych punktów wieczoru była prezentacja przygotowana przez Elizę Kulasek, skarbnik OSP w Świętej, która poprowadziła spotkanie. Głos zabrał także Leon Macanko, prezes miejscowej jednostki ochotniczej straży pożarnej. Do rozmów chętnie włączali się również uczestnicy, dzieląc się własnymi historiami i wspomnieniami.
Szczególnym zainteresowaniem cieszyła się wystawa „Święta dawniej i dziś”, przygotowana przez Anielę Wnuk. Znalazły się na niej archiwalne zdjęcia miejscowości, wycinki prasowe oraz materiały związane z gwarą krajeńską. Ekspozycja pozwoliła spojrzeć na wieś z perspektywy minionych lat i przypomnieć elementy lokalnego dziedzictwa, które warto zachować dla przyszłych pokoleń.
Swoimi zbiorami podzieliła się również Genowefa Ida. Przyniosła liczne stare fotografie, a jej wieloletnia praca nad dokumentowaniem historii miejscowości jest przykładem niezwykłej dbałości o lokalną pamięć. Prowadzone przez nią kroniki obejmują kolejne budynki Świętej – dom po domu, ulica po ulicy. Oprócz zdjęć gromadzi informacje o dawnych mieszkańcach poszczególnych nieruchomości.
Wiedzę na ten temat czerpała między innymi od nieżyjących już państwa Smełsz. Dzięki takim działaniom można odtworzyć nie tylko wygląd dawnej wsi, ale również losy ludzi, którzy ją tworzyli.
Nie zabrakło też emocji podczas przeglądania kronik OSP w Świętej. Przypomniano, że wcześniej prowadziły je Bernadeta Mashel i Magdalena Deja, a obecnie zadanie to przejął druh Adam Popa.
Pamiątki, wspomnienia i plany na przyszłość
W spotkaniu uczestniczyło prawdopodobnie blisko 70 osób. Ponad 20 kolejnych śledziło transmisję na żywo z Polski i zagranicy. Duża frekwencja pokazała, że historia niewielkiej miejscowości może być ważnym tematem dla mieszkańców, byłych mieszkańców i osób, które z różnych powodów czują się związane ze Świętą.
Organizatorzy podziękowali wszystkim, którzy przynieśli zdjęcia i pamiątki, opowiedzieli swoje historie, pomogli w przygotowaniu wydarzenia oraz zadbali o poczęstunek. Na stołach pojawiły się między innymi domowe ciasta i smakołyki z Serki z Ługów.
W natłoku rozmów i wspomnień zabrakło nawet czasu na wykonanie wspólnego zdjęcia wszystkich uczestników. Organizatorzy dysponują jedną fotografią, ale nie ma już na niej wszystkich obecnych. To jednak drobny szczegół w porównaniu z tym, co udało się osiągnąć – zgromadzeniem ludzi wokół wspólnej historii.
Jak podsumował spotkanie druh naczelnik Maciej Palacz, organizatorzy liczą na jego kontynuację. Chcą ponownie spotykać się, odkrywać kolejne opowieści i docierać do pamiątek, które wciąż czekają na odkrycie w prywatnych zbiorach.
Wieczór Historyczny zorganizowano w ramach projektu realizowanego w programie „Aktywna wieś”, współfinansowanego ze środków Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, przy współudziale Spółdzielczego Banku Ludowego w Złotowie.
Spotkanie pokazało, że historia to nie tylko daty i wydarzenia zapisane w książkach. To przede wszystkim ludzie, rodzinne fotografie, wspomnienia i domy, z którymi wiążą się losy kolejnych pokoleń. A jeśli pierwsze spotkanie zgromadziło tak liczne grono zainteresowanych, jest szansa, że w Świętej uda się ocalić od zapomnienia jeszcze wiele niezwykłych historii.
Foto: Facebook - Święta Schwente - wieś teraz i dawniej.
















































Napisz komentarz
Komentarze