Kierowca Audi stracił kontrolę nad samochodem i z dużą siłą uderzył w przydrożne drzewo. Choć auto zostało poważnie uszkodzone, 24-latek wyszedł ze zdarzenia bez obrażeń.
Do zdarzenia doszło we wtorkowy wieczór. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący osobowym Audi nie dostosował prędkości do panujących warunków. W efekcie samochód wypadł spod kontroli kierowcy i uderzył w drzewo.
Skala zniszczeń pojazdu wskazuje, że zderzenie było bardzo poważne. Mimo to młody mężczyzna nie doznał żadnych obrażeń. Przeprowadzone badanie wykazało również, że był trzeźwy. W zdarzeniu nie ucierpiały inne osoby ani pojazdy.
To nie pierwsze problemy z prawem jazdy
24-letni kierowca jest mieszkańcem gminy Tarnówka. Jak wynika z ustaleń policjantów, mimo stosunkowo krótkiego stażu za kierownicą ma już na koncie poważną historię związaną z uprawnieniami do prowadzenia pojazdów. Prawo jazdy było mu wcześniej zatrzymywane dwukrotnie, choć od jego uzyskania nie minęło jeszcze sześć lat.
Tym razem funkcjonariusze zakwalifikowali zdarzenie jako kolizję drogową. Kierowca Audi został ukarany mandatem karnym.

Okoliczności zdarzenia po raz kolejny przypominają, że prędkość należy dostosowywać nie tylko do obowiązujących ograniczeń, ale również do stanu nawierzchni i aktualnych warunków na drodze. Nawet chwila utraty panowania nad samochodem może doprowadzić do bardzo poważnych konsekwencji.

Napisz komentarz
Komentarze