Gospodynie od początku narzuciły rywalkom swoje warunki, a końcowy rezultat 9:1 potwierdził ich wysoką formę i sportową przewagę.
Spotkanie rozpoczęło się znakomicie dla zespołu Krajny. W pierwszej serii gier pojedynczych zawodniczki zagrały bezbłędnie, wygrywając wszystkie cztery pojedynki bez straty seta. To był mocny sygnał dla rywalek, że o korzystny wynik będzie tego dnia bardzo trudno.
Więcej emocji przyniosły gry deblowe. Gospodynie zdecydowały się na eksperymentalne zestawienia par, co przełożyło się na bardziej wyrównaną rywalizację. Oba pojedynki rozstrzygnęły się jednak dopiero w tie-breakach, a w decydujących momentach więcej zimnej krwi zachowały reprezentantki GKTS Krajna.
Druga seria singli była już bardziej zacięta, ale nie zmieniła obrazu całego spotkania. Krajna kontrolowała przebieg rywalizacji i ostatecznie zwyciężyła aż 9:1.
Na szczególne wyróżnienie zasłużyła Oliwia Weihs, która rozegrała swój pierwszy mecz w tym sezonie. Zaprezentowała bardzo dobre przygotowanie taktyczne i zakończyła spotkanie z kompletem punktów. Jej występ był jednym z najmocniejszych akcentów tego dnia.
Punkty dla GKTS Krajna zdobyły: Wiktoria Kowalska – 2,5, Oliwia Weihs – 2,5, Julka Kowalska – 2, Agnieszka Krzyśka – 1,5 oraz Lena Michałek – 0,5.
Warto podkreślić również szerokość kadry zespołu. Mimo że do meczu wystawiane są cztery zawodniczki, po zaledwie dwóch kolejkach sezonu wszystkie osiem zawodniczek Krajny miało już okazję zaprezentować się przy stole.
Wynik 9:1 to nie tylko efektowna wygrana, ale także dobry sygnał na dalszą część rozgrywek. GKTS Krajna pokazuje, że może liczyć zarówno na swoje liderki, jak i na szeroki skład gotowy do rywalizacji.

Napisz komentarz
Komentarze