Obecnie przejazd przy ul. Kilińszczaków jest wyposażony w sygnalizację świetlną i dźwiękową, która ostrzega o nadjeżdżającym pociągu. To zabezpieczenie odpowiada kategorii C. Osoby zabiegające o poprawę bezpieczeństwa chcą, aby obiekt został zakwalifikowany co najmniej do kategorii B, przewidującej zastosowanie rogatek.
PKP na razie nie widzi podstaw do zmian
W sprawie przejazdu skierowano już zapytania do odpowiednich instytucji. Odpowiedź ze strony PKP nie przyniosła jednak oczekiwanej decyzji. Zarządca kolei poinformował, że na obecnym etapie nie ma podstaw do zmiany kategorii, ponieważ analizowane natężenie ruchu jest zbyt małe.
To jednak nie kończy starań o dodatkowe zabezpieczenia. Istotne mogą okazać się nowe dane dotyczące liczby pojazdów korzystających z tego skrzyżowania.
Nowe pomiary mają pomóc w podjęciu decyzji
Do sprawy włączył się Powiatowy Zarząd Dróg w Złotowie. Z przekazanych informacji wynika, że we wrześniu lub październiku mają zostać przeprowadzone całodobowe pomiary natężenia ruchu kołowego na przejeździe.
Wyniki badań zostaną przekazane zarządcy infrastruktury kolejowej. Osoby zabiegające o zmianę zabezpieczeń liczą, że pomiary wykażą większy ruch, niż wynika z dotychczasowych analiz, i skłonią PKP do ponownego rozpatrzenia sprawy.
Na razie nie ma decyzji o montażu rogatek. O dalszym losie wniosku mogą przesądzić wyniki nowych pomiarów oraz ich ocena przez zarządcę kolei.

Napisz komentarz
Komentarze