Dla Kacpra był to szczególny występ. Po kilkuletniej przerwie od boksu zawodowego pięściarz Sparty stoczył swoją drugą walkę. Rywalem złotowianina był doświadczony Max Sakhenko.
Pojedynek był bardzo wyrównany, a ostatecznie to Sakhenko został wskazany jako zwycięzca. Kacper Czerwiński pozostawił jednak po sobie bardzo dobre wrażenie i pokazał, że powrót między liny po tak długiej przerwie nie oznaczał dla niego rezygnacji z ambicji.
W ekipie Kacpra nikt nie zamierza rozpamiętywać wyniku. Wręcz przeciwnie – walka w Koszalinie ma być kolejnym etapem odbudowy sportowej formy Kacpra.
Gala była również okazją do spotkania z wieloma znanymi postaciami polskiego boksu. W Koszalinie pojawili się między innymi Zbigniew Raubo, Krzysztof Kosedowski oraz Maciej Miszkin. Raubo poprowadził dodatkowo trening pokazowy w Fight Club Koszalin.
W walce wieczoru kibice zobaczyli pojedynek Kacpra Meyny z Argentyńczykiem Ramirezem. Meyna zwyciężył jednogłośnie na punkty. Specjalnym gościem wydarzenia był również Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki.
Dla Spartana przygoda z koszalińskim ringiem jednak się nie kończy. Kolejny występ przedstawicieli złotowskiego klubu również odbędzie się w Koszalinie. Tym razem do rywalizacji przystąpią najmłodsi adepci pięściarstwa.
Przed nimi pierwsze ringowe doświadczenia, sportowe emocje i kolejna okazja do pokazania efektów treningów.













Napisz komentarz
Komentarze