27 września uczestnicy wydarzenia rywalizowali w kilku widowiskowych konkurencjach, a publiczność mogła podziwiać jeźdźców i konie w akcji.
Jesienna sceneria Osowca doskonale pasowała do charakteru wydarzenia. Tegoroczny Hubertus zgromadził miłośników koni, jeździectwa oraz tradycji, oferując zarówno sportową rywalizację, jak i okazję do wspólnego spędzenia czasu.
Jednym z najważniejszych punktów programu były duża i mała gonitwa za lisem. Nie zabrakło również innych konkurencji wymagających od uczestników zręczności, odwagi i umiejętności jeździeckich. W programie znalazł się także konkurs rycerski oraz ścieżka zręcznościowa.
Organizatorzy przygotowali również konkurencję z udziałem publiczności, dzięki której także widzowie mogli poczuć sportową atmosferę Hubertusa.
Po zmaganiach był czas na rozmowy, integrację i wspólny posiłek. Przy kawie, herbacie, grzańcu, grillu, grochówce, szarpańcu i domowym cieście uczestnicy mogli odpocząć i podsumować niedzielne spotkanie.
Hubertus w Osowcu po raz kolejny pokazał, że tradycja jeździecka może być doskonałą okazją do wspólnego spędzenia czasu i integracji mieszkańców. Organizatorzy już teraz zapraszają na kolejną edycję za rok.


























Napisz komentarz
Komentarze