II Liga: walka o każdy punkt
W II lidze nikt nie zamierzał odpuszczać, bo tabela – jak to bywa pod koniec rundy zasadniczej – wciąż pozostaje „żywym organizmem”.
W pierwszym spotkaniu Dziewiątka z Przypadku pewnie pokonała Skippersów 3:0, pokazując, że forma przyszła w idealnym momencie sezonu. Choć nazwa może sugerować przypadek, na boisku nie było w tym nic losowego – skuteczność i kontrola od pierwszej do ostatniej piłki.

Drugie starcie przyniosło więcej emocji. Maturzyści CKZiU pokonali Zabajkę 2 3:2 po pięciosetowym boju. Był to mecz, w którym młodość, ambicja i – być może – perspektywa zbliżających się egzaminów dodały skrzydeł zwycięzcom. Tie-break trzymał w napięciu do samego końca.
I Liga: play-offy bez kalkulacji
Gdy II liga jeszcze „układa karty”, I liga już gra o wszystko. Ćwierćfinały fazy play-off nie wybaczają błędów – tutaj każdy set ma znaczenie, a każde potknięcie może kosztować marzenia o tytule.
Enea MEC Piła nie pozostawiła złudzeń i pewnie pokonała Doran Sępólno Krajeńskie 3:0. To był pokaz siły i jasny sygnał dla rywali: w tej drużynie wszystko działa jak należy.
Równie zdecydowanie zaprezentowała się 3,14nezka, która wygrała ze Stawnicą Zabajką także 3:0. Precyzja, konsekwencja i chłodna głowa – te elementy zadecydowały o jednostronnym przebiegu spotkania.

































Napisz komentarz
Komentarze