Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Ninja Witcher podbił Złotów! Trening pełen adrenaliny już za nami

Podziel się
Oceń

To był dzień pełen emocji, wyzwań i sportowej pasji! W sobotę, 19 października, obiekt Krajna OCR & Ninja Trening w Złotowie zamienił się w prawdziwą arenę wojowników.
Ninja Witcher podbił Złotów! Trening pełen adrenaliny już za nami

Autor: Redakcja

Pod czujnym okiem Ninja Witcher - Pawła Murawskiego, uczestnicy – od najmłodszych po dorosłych – doskonalili swoje umiejętności, przełamywali bariery i odkrywali, ile naprawdę są w stanie osiągnąć.

Najmłodsi – odwaga, zabawa i pierwsze kroki w świecie ninja

Dzieciaki stanęły na wysokości zadania! Pod okiem instruktorów uczyły się pokonywania prostych przeszkód, poprawiały motorykę ruchu i precyzję. Dostosowane do wieku zadania pozwoliły im w bezpieczny sposób wczuć się w rolę prawdziwych małych ninja – a uśmiechy na twarzach mówiły więcej niż słowa.

Starsze dzieci – swing, balans i pierwsze poważne wyzwania

Nieco starsi uczestnicy wkroczyli w bardziej techniczną część treningu. Był swing, skoki, ćwiczenia nad balansem oraz nauka utrzymywania równowagi na równoważni. Wspólna praca, sportowa atmosfera i świetna energia sprawiły, że każdy nabrał pewności siebie – a pierwsze udane próby nowych technik nagradzane były gromkimi brawami.

Dorośli i zaawansowani – loty, lashe i flying bar

Najstarsza grupa miała okazję poczuć prawdziwy smak adrenaliny. Ninja Witcher wprowadził uczestników w świat zaawansowanych elementów – technik lotów, lashów i pracy na flying barze. Było intensywnie, wymagająco, ale przede wszystkim bezpiecznie. Każdy, kto odważył się spróbować, wychodził z treningu bogatszy o nowe doświadczenie i ogrom satysfakcji.

Atmosfera, która motywuje

Połączenie profesjonalnej instrukcji, sportowej pasji i przyjaznej atmosfery sprawiło, że trening na długo pozostanie w pamięci uczestników. Wspólna walka z przeszkodami, wzajemne wsparcie i doping stworzyły klimat, którego nie da się podrobić.

Było epicko – i chcemy więcej!

Choć wydarzenie już za nami, to emocje nadal unoszą się w powietrzu. Kto raz spróbował ninja-treningu z Ninja Witcher, ten wie – to wciąga! Już teraz uczestnicy pytają o kolejne terminy.

Krajna OCR & Ninja Trening Złotów dziękuje za udział i do zobaczenia na kolejnych wyzwaniach. 


 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama