Mimo chłodnego poranka frekwencja dopisała – do rywalizacji stanęło osiemnastu zawodników, gotowych walczyć o jak najlepszy wynik podczas czterogodzinnego łowienia.
Warunki nie należały do najłatwiejszych, jednak uczestnicy wykazali się cierpliwością i wędkarskim doświadczeniem. O końcowych rezultatach zdecydowało tradycyjne ważenie złowionych ryb, które wyłoniło najlepszych zawodników tej tury współzawodnictwa.
Najlepszy wynik osiągnął Bolesław Pietrzkiewicz, który złowił ryby o łącznej wadze 4,200 kg. Drugie miejsce wywalczył Jerzy Ruta z wynikiem 3,440 kg, natomiast na trzecim stopniu podium stanął Sławomir Kubiński, osiągając rezultat 3,205 kg.
Emocji nie zabrakło również w klasyfikacji największej ryby zawodów. Tym razem największym okazem mógł pochwalić się Patryk Aleksandrowicz, który złowił leszcza o imponującej wadze 1,200 kg.
Jak podkreślają organizatorzy, wszystkie ryby po zważeniu wróciły do jeziora zgodnie z zasadą „no kill”, promującą odpowiedzialne i etyczne wędkarstwo.
Sportowa rywalizacja zakończyła się w miłej, integracyjnej atmosferze. Na uczestników czekało wspólne ognisko i pieczenie kiełbasek, które stały się okazją do rozmów, podsumowań oraz planowania kolejnych spotkań nad wodą.
Wędkarze już zapowiadają udział w następnych zawodach, które – jak zawsze – dostarczą wielu emocji i okazji do sprawdzenia swoich umiejętności.

















































Napisz komentarz
Komentarze