Marek Szweda rozpoczął podróż do Rzymu, którą zamierza pokonać wyłącznie na rowerze. Przed nim około 2000 kilometrów i ambitny plan dotarcia do celu w ciągu 17 dni.
Oficjalny start wyprawy odbył się spod Miejsca Mocy w Złotowie. Nie zabrakło osób, które przyszły pożegnać i wesprzeć rowerzystę przed długą trasą przez Europę. Pierwsze kilometry Marek Szweda pokonał w towarzystwie kilku lokalnych rowerzystów, którzy wspólnie odprowadzili go na początek wielkiej przygody.
Wyprawa do Wiecznego Miasta to nie tylko ogromne wyzwanie fizyczne, ale także sprawdzian charakteru, wytrzymałości i determinacji. Każdego dnia podróżnik będzie musiał pokonywać średnio ponad 100 kilometrów, mierząc się z pogodą, zmęczeniem i trudami wielodniowej jazdy.
Mieszkańcy Złotowa już teraz trzymają kciuki za powodzenie całej wyprawy i bezpieczne dotarcie do celu.
Życzymy szerokiej drogi, sprzyjającej pogody i niezapomnianych wrażeń na trasie do Rzymu.




























Napisz komentarz
Komentarze