W czwartek, 9 marca, rozegrano kolejne spotkania w ramach Złotowskiej Ligi Siatkówki, które przybliżyły rozgrywki do wielkiego finału.
Już od pierwszych piłek było jasne, że zawodnicy zostawią na parkiecie serce – i trochę potu, a momentami także nerwów. Nie brakowało mocnych ataków, widowiskowych obron oraz… kilku piłek, które według atakujących „na pewno były nie do wyjęcia” (choć obrona miała czasem inne zdanie).
Wieczór rozpoczął się od pojedynku Ecorad Polska z zespołem Zabajka Stawnica. Drużyna ze Stawnicy od początku narzuciła swoje tempo gry i nie pozwoliła rywalom na rozwinięcie skrzydeł. Spotkanie zakończyło się pewnym zwycięstwem Zabajki 3:0, co tylko potwierdziło ich dobrą dyspozycję w końcówce sezonu.
Równolegle na drugim boisku zmierzyły się ekipy Stawnica Zabajka oraz Doran Sępólno Krajeńskie. Tutaj również nie było większych niespodzianek. Zespół z Sępólna Krajeńskiego kontrolował przebieg meczu od pierwszej do ostatniej akcji, wygrywając 3:0. Sety zakończyły się wynikami 17:25, 15:25 i 21:25, co dobrze oddaje różnicę poziomów w tym spotkaniu.
Po rozegranych meczach poznaliśmy ostateczne rozstrzygnięcia w dolnej części tabeli. Na 5. miejscu uplasowała się Zabajka Stawnica, 6. miejsce zajęła drużyna Ecorad Polska, 7. pozycję wywalczył Doran Sępólno Krajeńskie, natomiast 8. miejsce przypadło zespołowi Stawnica Zabajka.
Teraz wszystko wskazuje na to, że najważniejsze emocje dopiero przed nami. Mecze o miejsca 1–4 zostaną rozegrane w sobotę, 18 kwietnia 2026 roku. To właśnie wtedy poznamy najlepszą drużynę tegorocznej edycji ligi.
Jedno jest pewne – jeśli poziom sportowych emocji utrzyma się na takim poziomie, kibice mogą szykować się na prawdziwe siatkarskie widowisko.








































Napisz komentarz
Komentarze