Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Franciszkowo pełne dobra i nadziei – wyjątkowe spotkanie wielkanocne Towarzystwa Przyjaciół Dzieci

Podziel się
Oceń

W ciepłym, przedświątecznym blasku nadchodzącej Wielkanocy, 28 marca 2026 roku Franciszkowo stało się miejscem niezwykłego spotkania – spotkania serc, dobra i nadziei.

To właśnie tam, dzięki ogromnemu zaangażowaniu i wrażliwości Pań z Koła Gospodyń Wiejskich „Wszechmocni we Franciszkowie”, odbyło się wydarzenie, które na długo pozostanie w pamięci wszystkich uczestników.

Było to spotkanie wielkanocne pełne wzruszeń, uśmiechów i chwil, które – choć ulotne – miały w sobie coś ponadczasowego. Zorganizowane dla dzieci ze świetlicy środowiskowej „Przystań” z elementami socjoterapii, finansowane ze środków budżetowych Gminy Miasta Złotów a także dla dzieci z Franciszkowa, stało się przestrzenią prawdziwej bliskości i zrozumienia. W świecie, który często pędzi zbyt szybko, ten dzień pozwolił zatrzymać się i dostrzec to, co najważniejsze – drugiego człowieka.

Wśród obecnych gości znaleźli się ludzie o wielkich sercach i ogromnym zaangażowaniu społecznym: Alicja Andrzjewska – Prezes Towarzystwa Przyjaciół Dzieci Oddziału Miejskiego w Złotowie, Magdalena Wenda – inspektor ds. organizacji pozarządowych w Urzędzie Miejskim w Złotowie, Paweł Michalski – Zastępca Wójta Gminy Złotów oraz Jacek Januszewski, Radny Gminy Złotów. Ich obecność była nie tylko wyrazem wsparcia, ale także potwierdzeniem, jak ważne są takie inicjatywy dla całej lokalnej społeczności.

Jednak to Panie z Koła Gospodyń Wiejskich „Wszechmocni” były prawdziwą duszą tego wydarzenia. Ich troska, ciepło i bezinteresowna praca stworzyły atmosferę, która wzruszała do łez. W każdym geście, w każdym uśmiechu i w każdym przygotowanym detalu czuć było autentyczną dobroć i oddanie.

„Nie liczy się to, ile mamy, ale ile potrafimy dać z siebie innym” – te słowa zdawały się unosić w powietrzu przez cały czas trwania spotkania.

„Dobro powraca – czasem cicho, czasem niespodziewanie, ale zawsze w najpiękniejszej formie” – ich sens można było dostrzec w oczach dzieci, które tego dnia czuły się ważne, zauważone i otoczone życzliwością.

To wydarzenie pokazało, że prawdziwa siła tkwi we wspólnocie – w ludziach, którzy potrafią się zatrzymać, pochylić nad drugim człowiekiem i podać mu pomocną dłoń. W świecie pełnym wyzwań takie chwile są jak światło – rozjaśniają codzienność i dają nadzieję.

Nie sposób było powstrzymać wzruszenia, patrząc na radość dzieci, ich szczere uśmiechy i błysk w oczach. To właśnie dla takich momentów warto działać, warto być razem i tworzyć dobro.

Franciszkowo tego dnia nie było tylko miejscem na mapie – stało się symbolem tego, co w człowieku najpiękniejsze: empatii, solidarności i miłości.

„Najpiękniejsze rzeczy na świecie nie są rzeczami – są chwilami, które zostają w sercu na zawsze.”


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: LidkaTreść komentarza: Generalnie to przecież nie trzeba w tym uczestniczyć, można też wyciszyć powiadomienia...Data dodania komentarza: 20.05.2026, 07:29Źródło komentarza: Grupy rodziców na komunikatorach w szkołach i przedszkolach. Miało być łatwiej, a bywa jak na polu minowym.Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Dobrze, że moja żona to ogarnia, bo już dawno bym tam wszystkich wyprostował na tych grupach. Ja nie mam cierpliwości.Data dodania komentarza: 19.05.2026, 13:20Źródło komentarza: Grupy rodziców na komunikatorach w szkołach i przedszkolach. Miało być łatwiej, a bywa jak na polu minowym.Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Świetny artykuł! Mnie wprawdzie nie dotyczy, ale z ciekawością przeczytałem! Dobrze, że nie dane było mi to przeżywać!Data dodania komentarza: 19.05.2026, 12:48Źródło komentarza: Grupy rodziców na komunikatorach w szkołach i przedszkolach. Miało być łatwiej, a bywa jak na polu minowym.Autor komentarza: Stanisław65Treść komentarza: Total szacun. Tak trzymać. Takich pozytywnych wiadomości proszę więcej. To właśnie wzmacnia morale na "samym dole społeczeństwa".Data dodania komentarza: 19.05.2026, 12:34Źródło komentarza: Mieszkanka Złotowa ruszyła na pomoc razem z policjantem. Uratowali życie 68-latkowiAutor komentarza: mamaTreść komentarza: Te grupy to jakiś dramat. Telefon wibruje jak oszalały. Wszyscy jacyś roszczeniowi. Kiedyś jednak było lepiej.Data dodania komentarza: 19.05.2026, 08:56Źródło komentarza: Grupy rodziców na komunikatorach w szkołach i przedszkolach. Miało być łatwiej, a bywa jak na polu minowym.Autor komentarza: JaTreść komentarza: Uważam że te wszystkie komunikatory są dla nieprzystosowanych do dorosłości rodziców. Nawet 10 lat temu rodzice jednak lepiej radzili sobie z codziennością szkolna swoich dzieci. Dzisiaj rodzic jest tak leniwy i nieporadny życiowo że bez tego pozal się Boże komunikatora żyć nie umie. Czeka aż ktoś coś mu tam powie, podpowiedzi, bo sama nie umie zapytać w szkole albo tak wychowywać dziecko żeby słuchało w szkole nauczyciela co do niego mówi żeby potem w domu przekazało. To może nawet i lepiej że niż demograficzny się pogłębia bo jak mają być tacy nieporadni życiowo rodzice to ja współczuję tym maluchomData dodania komentarza: 18.05.2026, 21:37Źródło komentarza: Grupy rodziców na komunikatorach w szkołach i przedszkolach. Miało być łatwiej, a bywa jak na polu minowym.
Reklama
Reklama
Reklama