Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Lipka płynie przez historię. Sala GOK wypełniona po brzegi

Podziel się
Oceń

Historia potrafi porwać jak najlepsza opowieść – zwłaszcza wtedy, gdy dotyczy miejsca, które nazywamy domem.
Lipka płynie przez historię. Sala GOK wypełniona po brzegi

Autor: Katarzyna Józefowska

W Gminnym Ośrodku Kultury w Lipce odbyło się wyjątkowe spotkanie „Z historią przez Lipkę”, które udowodniło, że przeszłość tej miejscowości wciąż żyje w pamięci mieszkańców.

Lipka – Linde – Lipka… Ta nazwa zmieniała się na przestrzeni wieków, ale jedno pozostało niezmienne: znaczenie tego miejsca dla kolejnych pokoleń. Od epoki kamienia, przez średniowiecze, czasy nowożytne, aż po współczesność – była i jest przestrzenią budowania tożsamości. Dla powojennych mieszkańców stała się nowym początkiem. Dla obecnych – zakorzenieniem.

Organizatorami wydarzenia było Koło Historyczne w Lipce oraz Gminna Biblioteka Publiczna w Lipce, przy współpracy z Mizeum Ziemi Złotowskiej. 

Już przed rozpoczęciem było jasne, że zainteresowanie przerosło oczekiwania – kameralna sala GOK pękała w szwach, a dla części uczestników zabrakło miejsc. To najlepszy dowód na to, jak silna jest potrzeba poznawania i rozumienia lokalnych dziejów.

Prelegenci zabrali uczestników w niezwykłą podróż przez historię Lipki:

  • Robert Kraszczuk – opowiedział o pradziejach i średniowiecznych korzeniach miejscowości,
  • Jacek Włodarczyk – przybliżył historię Lipki na podstawie dokumentów i archiwalnych pocztówek,
  • prof. Jowita Kęcińska - Kaczmarek  – wskazała, jak trudnym, ale i fascynującym wyzwaniem jest pisanie historii małych miejscowości,
  • Alina i Gracjan Kaj – podzielili się śladami historii zapisanymi w materialnych i niematerialnych pamiątkach przeszłości.

Spotkanie zgromadziło nie tylko pasjonatów lokalnej historii, ale wszystkich, którym bliskie są dzieje północnej Wielkopolski. Było dowodem na to, że historia nie jest zamknięta w książkach. Żyje w dokumentach, fotografiach, pocztówkach, rodzinnych opowieściach i sztuce. Żyje w ludziach.

I właśnie dlatego takie wydarzenia są tak potrzebne – pozwalają zrozumieć, skąd jesteśmy, by świadomie budować to, dokąd zmierzamy.


 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: fankaTreść komentarza: Matylda, Matylda, Matylda!!!Data dodania komentarza: 14.04.2026, 21:08Źródło komentarza: Matylda Grzesiak bezkonkurencyjna. Sukces I LO Złotów na konkursie w PileAutor komentarza: PracownikTreść komentarza: Ćwiczenia?Data dodania komentarza: 14.04.2026, 16:41Źródło komentarza: Alarm bombowy w Złotowie. Ewakuowano pracowników firmy TergAutor komentarza: współczujeTreść komentarza: Z jakiej miejscowości tenpan? Szkoda go.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:04Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek na trasie Złotów-StawnicaAutor komentarza: Zazdrosna MałgorzataTreść komentarza: Widzę że byłą panią prezes d*pa piecze czytnie z kartki świadczy właśnie o przygotowaniu i poświęceniu czasu w ułożeniu sensownego przemówienia a nie tak jak pani Małgorzato wygłaszała przemówienia z głowy bez jakiejkolwiek logiki w pustych feazesach była pani mocna i tylko w tym.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 10:29Źródło komentarza: Jubileusz w duchu Rodła – 40. Nagroda im. ks. dr. Bolesława Domańskiego wręczona w ZakrzewieAutor komentarza: O co kaman?Treść komentarza: Brała certa? Zarybiaja i po 2 tygodniach zawody...Data dodania komentarza: 13.04.2026, 06:20Źródło komentarza: Wędkarskie otwarcie sezonu Miejskich nad Głomią.Autor komentarza: Dobre sobieTreść komentarza: No Dziuba i Białas to rzeczywiście powiew młodości, razem ponad 90 lat, jeszcze Roberta dodajcie do młodzieżowców - 52 lataData dodania komentarza: 12.04.2026, 15:52Źródło komentarza: Wielkie emocje w Jastrowiu. Huragan pokonał Spartę II Złotów
Reklama
Reklama
Reklama