Wszystko za sprawą zalanej ulicy Roosevelta, gdzie przez wiele godzin prowadzono intensywne działania ratownicze związane z usuwaniem wody z jezdni.
Zgłoszenie o podtopieniu wpłynęło do służb w niedzielę o godzinie 14:25. Na miejsce natychmiast skierowano strażaków, którzy przystąpili do wypompowywania wody oraz zabezpieczenia zagrożonego terenu. Skala zdarzenia okazała się na tyle duża, że interwencja trwała ponad dziewięć godzin.
Po zakończeniu pierwszego etapu działań i powrocie do jednostek ratownicy zostali ponownie zadysponowani w to samo miejsce. Okazało się bowiem, że sytuacja wymaga dalszych prac związanych z usuwaniem zalegającej wody i przywróceniem przejezdności drogi.
W działaniach uczestniczyli druhowie z OSP Jastrowie, a także jednostki OSP z Osówki, Sypniewa i Tarnówki oraz strażacy z JRG Złotów. W akcję zaangażowana była również firma ZECiUK i policja.
Podczas wielogodzinnej interwencji strażacy mogli liczyć na wsparcie lokalnej społeczności. Ciepłe napoje dla ratowników przygotował Marcin Ostromecki, natomiast posiłek regeneracyjny zapewniła Pizzeria Soprano.
Dzięki zaangażowaniu wszystkich służb oraz wsparciu mieszkańców sytuację udało się opanować, a ulica Roosevelta stopniowo odzyskała przejezdność.





















Napisz komentarz
Komentarze