Efekt? Sztab w Krajence zebrał imponującą kwotę 46 676,17 zł – a to najlepszy dowód na to, że pomaganie mamy w genach.
Finałowe granie rozpoczęło się o godzinie 14:00 w Krajeńskim Ośrodku Kultury i od pierwszych minut było jasne, że tego dnia nie zabraknie dobrej energii. Scena należała do lokalnych talentów – od najmłodszych gwiazd z Żłobka Miejskiego, przedszkoli w Krajence i Skórczu, po uczniów szkół podstawowych w Krajence i Głubczynie. Publiczność nagradzała każdy występ gromkimi brawami, a występy zespołów Cheernells oraz Oaza dopełniły muzycznego klimatu finału.
Ogromne emocje towarzyszyły także licytacjom. Każda podniesiona ręka, każda wylicytowana rzecz miała jeden wspólny cel – wsparcie tegorocznej zbiórki na rzecz dzieci z chorobami przewodu pokarmowego. Jak zawsze, nie liczyły się same nagrody, ale dobro, które stało za każdą złotówką.
Nie zabrakło również czegoś dla ciała – słodkie stoiska kusiły domowymi wypiekami, watą cukrową i popcornem, przyciągając zarówno najmłodszych, jak i dorosłych uczestników finału. Całość dopełniła muzyczna energia na żywo, o którą zadbał Piotr „Mobilny” Jamroś, skutecznie rozgrzewając publiczność do wspólnej zabawy.
Finał WOŚP w Krajence był dniem pełnym uśmiechów, wzruszeń i prawdziwej solidarności. Wolontariusze, artyści, organizatorzy i mieszkańcy – wszyscy zagrali do jednej bramki. A końcowy wynik zbiórki tylko potwierdza jedno: Krajenka ma wielkie serce.















































Napisz komentarz
Komentarze