Dziś na plaży przy ul. Wioślarskiej w Złotowie spotkali się miłośnicy morsowania, którzy po raz kolejny udowodnili, że zima nie jest przeszkodą, gdy chodzi o dobro innych.
Uczestnicy wydarzenia połączyli pasję do zimowych kąpieli z ideą niesienia pomocy. Zanim jednak zanurzyli się w lodowatej wodzie, zadbali o solidną rozgrzewkę, która przygotowała organizmy na ekstremalne warunki. Chwilę później przyszedł moment kulminacyjny – wspólne wejście do jeziora, pełne śmiechu, okrzyków i pozytywnej energii.
Po wyjściu z wody na morsów czekała mobilna sauna, w której można było się rozgrzać i zregenerować siły. Na tym jednak atrakcje się nie skończyły. Członkowie grupy Morsy Zamza zaprosili wszystkich uczestników na ognisko oraz poczęstunek, tworząc przestrzeń do rozmów, integracji i wspólnego świętowania.
Dzisiejsze morsowanie w Złotowie było przede wszystkim kolejnym dowodem na to, że lokalna społeczność potrafi się jednoczyć wokół ważnych inicjatyw. Zimno? Owszem. Ale atmosfera – jak zawsze – gorąca.

































Napisz komentarz
Komentarze