Sąd Okręgowy w Poznaniu uchylił w całości nieprawomocny wyrok Sądu Rejonowego w Złotowie, który w marcu 2025 roku skazał mężczyznę na 11 lat pozbawienia wolności. Oznacza to, że proces zostanie przeprowadzony od początku.
Decyzja zapadła w postępowaniu apelacyjnym. Jak poinformowało biuro prasowe Sądu Okręgowego w Poznaniu, sąd II instancji uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez Sąd Rejonowy w Złotowie. Dotychczasowe ustalenia i rozstrzygnięcia tracą tym samym moc prawną.
Piotr P. jest oskarżony o wyjątkowo poważne przestępstwa. Według aktu oskarżenia miał doprowadzać małoletnie dziewczynki do innych czynności seksualnych oraz utrwalać ich nagi wizerunek. Pokrzywdzonych w sprawie jest 14 dziewczynek, wszystkie poniżej 15. roku życia. Do czynów miało dochodzić w latach 2021–2023 na terenie Jastrowia.
W marcu 2025 roku Sąd Rejonowy w Złotowie uznał oskarżonego za winnego i wymierzył mu karę łączną 11 lat więzienia, orzekając jednocześnie terapeutyczny system odbywania kary. Sąd zastosował również surowe środki karne: dożywotni zakaz pracy i działalności związanej z wychowaniem, edukacją, opieką oraz leczeniem małoletnich, 10-letni zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonych, a także obowiązek wypłaty zadośćuczynienia w wysokości od 5 do 10 tysięcy złotych dla każdej z ofiar.
Postępowanie rozpoczęło się po zawiadomieniu złożonym przez matkę jednej z dziewczynek. Piotr P. został zatrzymany pod koniec 2023 roku i objęty tymczasowym aresztem. Od początku nie przyznawał się do zarzucanych mu czynów. Początkowo śledztwo dotyczyło kilku małoletnich, jednak w toku postępowania prokuratura ustaliła, że liczba pokrzywdzonych jest znacznie większa.
Z ustaleń śledczych, wynikało, że oskarżony miał zapraszać dziewczynki do swojego domu, gdzie – pod pozorem badań wad postawy – nakłaniał je do rozbierania się i wykonywał im zdjęcia. Rodzicom dzieci miał tłumaczyć, że fotografie są elementem dokumentacji medycznej.
Piotr P. był aktywną postacią lokalnego życia publicznego. Stał na czele powiatowych struktur Platformy Obywatelskiej w Złotowie, trzykrotnie bez powodzenia kandydował na burmistrza Jastrowia, działał również w organizacjach sportowych i społeczno-gospodarczych. Po jego zatrzymaniu został najpierw zawieszony, a następnie usunięty z partii.
Uchylenie wyroku nie oznacza zakończenia sprawy. Całe postępowanie dowodowe zostanie przeprowadzone ponownie, a sąd pierwszej instancji jeszcze raz oceni odpowiedzialność karną oskarżonego. Proces ruszy od początku.













