Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama

Burning Few MC wjeżdża w nowy rok z hukiem Pełnoletni Eintopftreffen coraz bliżej

Podziel się
Oceń

Nowy rok dopiero się zaczął, a Burning Few MC już podkręca obroty. Przed nami kolejna edycja zimowego spotkania motocyklowego, które w tym roku osiąga symboliczny moment – pełnoletność.
Burning Few MC wjeżdża w nowy rok z hukiem  Pełnoletni Eintopftreffen coraz bliżej

Autor: Burning Few

To doskonała okazja, by przypomnieć sobie, skąd wziął się zimowy zlot Eintopftreffen i dlaczego od lat przyciąga tych, którzy nie boją się mrozu, śniegu i surowych warunków.

Dlaczego „Eintopftreffen”?

Zrodziło się z tęsknoty. Zimowe wieczory, brak zlotowych harców, ognisk i rozmów do rana sprawiły, że pojawiło się pytanie: czy da się to wszystko przenieść na zimę?

Owszem – wiele grup spotyka się w chłodniejszych miesiącach w ciepłych salach i klubach. My jednak postanowiliśmy pójść pod prąd. Zrobić prawdziwy zimowy zlot motocykli. Bez wygód, bez miękkich foteli – za to z ludźmi, na których zawsze można liczyć.

Inspiracją byli nasi zachodni sąsiedzi, którzy od ponad pół wieku organizują zimowe zloty w skrajnych warunkach. Bez koncertów, bez konkurencji, bez fajerwerków. Po co więc jadą?

Odpowiedź jest prosta: dla spotkania. Dla wspólnego budowania obozu, wzajemnego wsparcia i przetrwania razem tego wymagającego czasu. I właśnie ten duch stał się fundamentem Eintopftreffen.

Jeden gar. Jedna idea.

Potrzebny był motyw przewodni – prosty, prawdziwy i bliski każdemu motocykliście.

Zupa.

Bo coś jeść trzeba. Bo nawet najmocniejszy trunek nie rozgrzewa tak, jak gorąca, parująca zupa. Gotowana nie w restauracyjnej kuchni, lecz w jednym garnku, na ogniu. Z tego, co akurat jest pod ręką. Jak na wyprawach – bez planu, za to z sercem.

To właśnie ten „jeden gar” – eintopf – stał się symbolem spotkania. Jak babcina zupa, gdy garnek radośnie bulgotał, a w powietrzu unosił się zapach najlepszej mikstury.

Tak narodził się sens nazwy:

  • Eintopf – zupa z byle czego, ale najlepsza,
  • Treffen – spotkanie

    Spotkanie ludzi, których łączy pasja, braterstwo i gotowość, by razem stawić czoła zimie.

Zapraszamy 


 


 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Halina Treść komentarza: musimy przyzwyczaić się do nowej Nazwy Pałacu Data dodania komentarza: 28.07.2026, 19:30 Źródło komentarza: Sierpień pod znakiem kultury w Pałacu Działyńskich. Przed nami dwa wyjątkowe wydarzenia Autor komentarza: to nowi Właściciele Treść komentarza: Obecnie to Pałac Grzebytów bo kupili tę posiadłość. Data dodania komentarza: 28.07.2026, 19:28 Źródło komentarza: Sierpień pod znakiem kultury w Pałacu Działyńskich. Przed nami dwa wyjątkowe wydarzenia Autor komentarza: Dziękujemy Treść komentarza: Za 30 Lat pracy jako nadlesniczy dbał o dobrostan Lasów. Data dodania komentarza: 28.07.2026, 15:25 Źródło komentarza: Janusz Grabowski pożegnał się z Nadleśnictwem Lipka. Po latach pracy przechodzi na emeryturę Autor komentarza: On o tym wie Treść komentarza: A poseł Henryk Szopiński nie chce pomóc aby budownictwo ruszyło ? Przeciez jest program "Tanie mieszkania na wynajem" Data dodania komentarza: 26.07.2026, 11:06 Źródło komentarza: Złotowskie Fajfy trwają. Mieszkańcy bawią się na pl. Paderewskiego Autor komentarza: kiedy zmiany ? Treść komentarza: Pieniązkowski i Pajak maja kasę na TBS pustą ale pensje po 18000 zł biorą. Data dodania komentarza: 26.07.2026, 09:40 Źródło komentarza: Złotowskie Fajfy trwają. Mieszkańcy bawią się na pl. Paderewskiego Autor komentarza: Czekam, i czekam Treść komentarza: Ale co? Zaczęli budować blok TBSu? Data dodania komentarza: 26.07.2026, 00:38 Źródło komentarza: Złotowskie Fajfy trwają. Mieszkańcy bawią się na pl. Paderewskiego
Reklama
Reklama
Reklama