Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Pożar zabrał dorobek lat. Stajnia Black Horse walczy o powrót do normalności

Podziel się
Oceń

Dziś stajnia Black Horse stoi przed ogromnym wyzwaniem odbudowy. Potrzebna jest realna pomoc, aby możliwy był powrót do normalności i dalsza opieka nad zwierzętami.

Dramatyczne chwile rozegrały się w nocy z 12 na 13 grudnia w Nowych Potulicach w powiecie złotowskim. Ogień strawił stajnię Black Horse – miejsce, które dla właścicieli było nie tylko pracą, ale przede wszystkim spełnieniem marzeń i domem dla zwierząt.

Dzięki natychmiastowej i niezwykle odważnej reakcji właścicieli udało się zapobiec tragedii. Wszystkie zwierzęta zostały w porę wyprowadzone z płonącego budynku i nikt nie ucierpiał. Niestety, samej stajni nie udało się uratować. Pożar doszczętnie zniszczył dach wraz z zapasami, które były niezbędne do codziennego funkcjonowania obiektu.

Ogień nie oszczędził również świetlicy – miejsca wyjątkowego, stworzonego własnymi rękami właścicieli. Drewniana konstrukcja spłonęła całkowicie, pozostawiając po sobie jedynie wspomnienia i ogromną pustkę.

Dziś stajnia Black Horse stoi przed ogromnym wyzwaniem odbudowy. Potrzebna jest realna pomoc, aby możliwy był powrót do normalności i dalsza opieka nad zwierzętami.

Czego potrzeba najbardziej?

Przede wszystkim słomy i owsa, a także materiałów budowlanych niezbędnych do odbudowy dachu. Każde wsparcie – rzeczowe lub finansowe – ma ogromne znaczenie.

Uruchomiona została również zbiórka pieniędzy dla właścicieli stajni. Osoby, które chcą pomóc w ten sposób, mogą dołączyć do akcji pod adresem:

https://zrzutka.pl/mdax53

To moment, w którym solidarność i zwykła ludzka życzliwość mogą naprawdę wiele zmienić. Pomóżmy stajni Black Horse stanąć na nogi po tej tragedii.


 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama