Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama

13 grudnia – 44 Rocznica wprowadzenia stanu wojennego w Polsce (1981–1983)

Podziel się
Oceń

13 grudnia – 44 Rocznica wprowadzenia stanu wojennego w Polsce (1981–1983)

Autor: Muzeum Ziemi Złotowskiej

W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. władze komunistyczne pod przewodnictwem gen. Wojciecha Jaruzelskiego ogłosiły stan wojenny. Na ulice wyprowadzono wojsko i milicję, internowano tysiące działaczy „Solidarności” i opozycji, ograniczono prawa obywatelskie, wprowadzono cenzurę i godzinę milicyjną.

Ofiarami represji stanu wojennego stali się zwykli obywatele – wielu straciło wolność, pracę. Solidarność i społeczeństwo mimo brutalnych działań władz nie zrezygnowały z walki o wolność i demokrację.

Muzeum Ziemi Złotowskiej pamięta o tych wydarzeniach i o ludziach, którzy w trudnych czasach zachowali odwagę i wiarę w wolną Polskę. Dzisiejsza rocznica jest okazją do refleksji nad wartością wolności, solidarności i odpowiedzialności za wspólnotę.

W Złotowie, jak w innych miastach regionu, działacze NSZZ „Solidarność” byli obserwowani i część z nich mogła zostać internowana. Patrole wojskowe i milicyjne kontrolowały ulice, a mieszkańcy odczuli skutki ograniczeń – m.in. . utrudnioną komunikację, brak wolności słowa i strach przed represjami.

Lokalne wspomnienia Czesława Buchwalda z tamtego okresu wskazują na poczucie izolacji i niepewności, które dotknęło zwykłych obywateli:

"13 grudnia 1981 roku, o godz. 6.00 obudził mnie telefon: Panie Buchwald,  męża w nocy zabrali, ogłoszono stan wojenny, niech Pan włączy telewizor – dzwoniła pani Hermanowa, żona naszego polonisty, działacza Solidarności. 

Andrzej Herman od prawie dwudziestu lat był cenionym nauczycielem języka polskiego, przez krótki okres pełnił też funkcję dyrektora szkoły (1963-1966). Brał udział w słynnym zjeździe Solidarności w Gdańsku, gdy na przewodniczącego związku wybrano Lecha Wałęsę. W czasach Solidarności zabierał głos na różnego rodzaju spotkaniach i zebraniach wytykając błędy i przekręty prominentów z nomenklatury. To wszystko nie mogło spodobać się władzy, która chciała mieć pełną kontrolę nad  wszystkim i nad wszystkimi. Pozostawał internowany do 10 lipca 1982 roku. Był jedynym złotowianinem w ten sposób represjonowanym. Po uwolnieniu spotkaliśmy się jeszcze raczej konspiracyjnie u niego w domu i uczestniczyliśmy we Mszy św. dziękczynnej w kościele św. Rocha.

Dla szkoły chwile stanu wojennego nie należały do łatwych. Najpierw szkolenia polityczne prowadzone przez oficerów LWP, trzy tygodnie przerwy w nauce kosztem ferii zimowych, potem zmiana rozkładu lekcji, bo brakowało polonisty. Spotykałem naszą młodzież z opornikami w klapie. Wiemy, co to oznaczało. Nie odbyła się również tradycyjna studniówka, a jedynie klasowe, konspiracyjne zabawy przy zaciemnionych oknach (w naszym internacie przy alei Piasta), bez możliwości wcześniejszego pójścia do domu, bo obowiązywała godzina milicyjna. Na pewno nie tworzyło to atmosfery sprzyjającej nauce. Jednak musieliśmy dotrwać do matury.  W stanie  wojennym władza robiła wszystko, by  zachować pozory normalności. Tak też było ze szkolnictwem permanentnie inwigilowanym".

Jak co roku, będziemy publikować materiały przypominające o tamtych dniach i ich znaczeniu dla naszej lokalnej społeczności oraz całej Polski.

Zajrzyj też tutaj :
https://muzeum-zlotow.pl/produkt/zlotow-nasz-i-wasz-cz-3/

 https://muzeum-zlotow.pl/?exhibition=szkola-buchwaldow

 

Muzeum Ziemi Złotowskiej


Napisz komentarz

Komentarze

Nigdy Stanu Wojennego 14.12.2025 19:07
Smutna nasza historia ale prawdziwa.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Złotów Treść komentarza: Brawo wójcie Buława. Data dodania komentarza: 11.06.2026, 13:35 Źródło komentarza: Podpisano umowę na budowę magazynu w ramach OLiOC w Zakrzewie Autor komentarza: Krystyna Treść komentarza: Gratuluję. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 12:36 Źródło komentarza: Świetny występ Mam Korbę – Złotowski Bike Team na Predator Gravel. Mikołaj Kawa triumfuje Autor komentarza: Bolek Treść komentarza: Po drugiej stronie ulicy na placu zabaw są kamery monitoringu miejskiego, chyba nie służą do śledzenia przeciwników politycznych burmistrzów ale do nagrywania tego tupu aktów wandalizmu, jednoosobowa Straż Miejska do roboty!!! Data dodania komentarza: 6.06.2026, 20:27 Źródło komentarza: Akt wandalizmu na targowisku miejskim w Jastrowiu. Nowo postawiony płot został zniszczony Autor komentarza: wyśpij się w tygodniu Treść komentarza: Ciekawy jestem co powiesz o Euro Eco. Lokalizacja też świetna. Ludzie do pracy nie idą ale w hospicjum umierają, niestety nie w ciszy. Nie ma idealnej lokalizacji. W lesie wystraszysz zwierzęta, nad jeziorem zdenerwujesz ryby, pod ziemią zdenerwujesz robaki. Jak się trzy razy w roku nie wyśpisz, krzywda Ci się nie stanie. Impreza raptem trwa 4 h. przesadzasz. O 22:30 nie było już tam żywego ducha. Bełkot. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 21:58 Źródło komentarza: Letnia Strefa w Złotowie ponownie przyciągnęła tłumy. Muzyka, energia i świetna zabawa Autor komentarza: Pi Treść komentarza: To zależy o której przechodziłeś. Po godzinie 21 zdecydowanie nie było ani grzecznie, ani kulturalnie. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Letnia Strefa w Złotowie ponownie przyciągnęła tłumy. Muzyka, energia i świetna zabawa Autor komentarza: Pracujący w niedzielę Treść komentarza: Impreza dla młodzieży pewnie i fajna ale miejsce nie za bardzo, koniec o 22 nie oznaczał koniec hałasów na mieście, kilkukrotnie mnie obudziły krzyki grup ludzi krążących po mieście, o 5.30 pobudka bo trzeba było iść do pracy, nie każdy ma wolne niedziele. Człowiek niewyspany, zestresowany, mieszkam 200 metrów od lodowiska. Może by zmienić lokalizację i będzie wszystko ok. Może polana amfiteatru, plac cyrkowy. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 13:43 Źródło komentarza: Letnia Strefa w Złotowie ponownie przyciągnęła tłumy. Muzyka, energia i świetna zabawa
Reklama
Reklama
Reklama