Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Odszedł mistrz światła i portretu – Andrzej Świetlik nie żyje

Podziel się
Oceń

Nie żyje Andrzej Świetlik – artysta, który potrafił zatrzymać w kadrze duszę człowieka.
Odszedł mistrz światła i portretu – Andrzej Świetlik nie żyje

Autor: Karol Potapowicz

Fotograf, wykładowca, współtwórca legendarnej grupy Łódź Kaliska, a także Honorowy Obywatel Złotowa. Zmarł 8 listopada 2025 roku, w wieku 74 lat.

Jego nazwisko od lat kojarzone było z najwyższą jakością polskiej fotografii artystycznej. Urodzony z pasją do światła i kompozycji, potrafił zwykłe spojrzenie zamienić w opowieść o emocjach i ludzkim wnętrzu. Absolwent warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, od końca lat 70. był aktywnym członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików.

W 1979 roku współtworzył jedną z najbardziej charakterystycznych grup artystycznych w historii polskiej awangardy – Łódź Kaliską. Jej działania, balansujące na granicy sztuki, absurdu i prowokacji, zmieniały spojrzenie na fotografię i jej miejsce w kulturze.

Świetlik stworzył tysiące zdjęć – od portretów po eksperymentalne cykle artystyczne. W jego obiektywie znaleźli się m.in. Grzegorz Ciechowski, Kora, Czesław Niemen, Justyna Steczkowska, Wojciech Smarzowski, Ryszard Kapuściński, Jacek Kuroń czy Zbigniew Religa. To jego fotografie zdobiły okładki płyt takich zespołów i artystów jak Republika, Maanam, Edyta Geppert czy Justyna Steczkowska.

Jako pedagog dzielił się wiedzą i pasją z kolejnymi pokoleniami fotografów w warszawskiej Wyższej Szkole Informatyki Stosowanej i Zarządzania. Był też autorem wielu wystaw indywidualnych, m.in. „Ciszej nieco”, „Portrety świetliste” czy „Jak dzieci”. W 2020 roku jego artystyczny dorobek został doceniony nagrodą ZAiKS-u w dziedzinie sztuk wizualnych.

W czerwcu 2025 roku otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Miasta Złotowa – miejsca, z którym łączyły go serdeczne więzi i które wielokrotnie inspirowało jego twórczość.

Odszedł artysta niezwykle wrażliwy, który potrafił w jednym ujęciu zmieścić więcej niż tysiąc słów. Jego fotografie pozostaną nie tylko świadectwem czasu, ale też wyrazem miłości do człowieka i świata, który z pasją obserwował przez obiektyw.


 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama