Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama

Wernisaż wystawy „Łzą malowane” Justyny Ligęzy - czułość codzienności zatrzymana na płótnie

Podziel się
Oceń

Niektóre historie zaczynają się od pierwszej miłości — tej do otaczającego świata. I właśnie taka opowieść rozbrzmiała 9 maja 2025 roku przy Alei Piasta 11, w Uniwersytecie Ludowym, gdzie w ciepłym, kameralnym wnętrzu odbyło się spotkanie z Justyną Ligęzą — artystką, która maluje nie tylko farbami, ale przede wszystkim sercem
Wernisaż wystawy „Łzą malowane” Justyny Ligęzy - czułość codzienności zatrzymana na płótnie

Autor: Karol Potapowicz

Choć wieczór zapowiadał się spokojnie, wydarzenie szybko napełniło się emocjami, wspomnieniami i ciepłem — tym samym, które na co dzień przenika obrazy Justyny. Goście mogli podziwiać prace przesycone zapachem lata, miękkością światła i ulotnością chwil, które większość z nas przeocza w codziennym pędzie. A Justyna — jakby pod prąd dzisiejszym czasom — łapie je i zamyka w swoich obrazach, niczym w butelkach po domowym kompocie.

Spotkanie było nie tylko okazją do kontemplacji sztuki, ale i do spotkania z samą artystką. Justyna, skromna, uśmiechnięta, z iskrą w oku, opowiadała o swojej drodze twórczej, inspiracjach płynących z Kociewia, a także o dwóch małych pomocniczkach, które często wnoszą do prac nieplanowaną, dziecięcą magię. Publiczność chłonęła każde słowo, a wiele osób przyznało, że w obrazach Justyny znalazło coś, za czym od dawna tęskniło — spokój, prawdę i odrobinę zapomnianej codziennej poezji.

Nie zabrakło też wzruszeń. Jedna z uczestniczek, trzymając kieliszek z winem szeptała do sąsiadki: „Te obrazy pachną moim dzieciństwem…”. I chyba właśnie w tym tkwi siła sztuki Justyny Ligęzy — w umiejętności przywoływania emocji, które są w nas od zawsze, tylko czasem chowają się głęboko.

Wystawa była kolejnym krokiem w artystycznej drodze Justyny, która po debiucie na wernisażu „Znani – Nieznani” i nominacji do „Perełki Kociewia 2024”, udowadnia, że piękno tkwi w prostocie, a największe historie pisze samo życie.

Dziękujemy wszystkim, którzy tego wieczoru byli z nami. To było spotkanie, które zostanie w sercach na długo.


 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: do powyżejTreść komentarza: Aktywnie działał w Zjednoczonym Stronnictwie Ludowym za czasów Komuny a które kolaborowało z PZPR, razem ze świrem Piotrem Andrzejewskim zarządza PiSowskim Trybunałem StanuData dodania komentarza: 30.04.2026, 21:10Źródło komentarza: Wizyta dr. Józefa Zycha w powiecie złotowskim. Spotkania pełne refleksji i dialoguAutor komentarza: BolekTreść komentarza: Wydawało mi do tej pory że takie zachowania należą do obowiązków funkcjonariuszy Policji, za to otrzymują nie małe wynagrodzenia i wczesną emeryturę.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 10:23Źródło komentarza: Kryształowa Gwiazda dla bohaterów ze Złotowa. Odwaga, która ratuje życieAutor komentarza: pytanieTreść komentarza: Ten zespół Fobia skąd jest ?Data dodania komentarza: 29.04.2026, 20:44Źródło komentarza: SOPOT ZDOBYTY! Tancerki Phobii z triumfem na ogólnopolskim festiwaluAutor komentarza: ZłotówTreść komentarza: Brawa brawa dla policjantów nie tylko tych odznaczonych ale dla wszystkich bo narkomanów coraz mniej w mieście.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 18:57Źródło komentarza: Kryształowa Gwiazda dla bohaterów ze Złotowa. Odwaga, która ratuje życieAutor komentarza: częściej prosimyTreść komentarza: Piękna Akcja ale żeby tak brzozy męczyć ? pani Leśnik z Lipki ?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 20:02Źródło komentarza: „Zielone Słowa” w Starej Wiśniewce – młodzi recytatorzy zachwycili w międzyszkolnym konkursieAutor komentarza: Dzień ziemiTreść komentarza: Pięknie napisany Artykuł. Dużo zdjęć na których widać artystów i ich pracę właśnie na świeżym powietrzu gdzie przy kawie można było zachwycić się urokiem wiosny.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 08:12Źródło komentarza: Złotów zanurzył się w naturze. Otwarcie sezonu w Zagrodzie Krajeńskiej
Reklama
Reklama
Reklama