Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

10 sposobów jak na co dzień zmniejszać emisję CO2

Podziel się
Oceń

Powietrze, bez którego nie moglibyśmy żyć, a które ma bezpośredni wpływ na nasze samopoczucie jest coraz gorszej jakości. Dotyczy to nie tylko pojawiającego się głównie zimą smogu, ale też uwalniania przez cały rok zbyt dużych ilości dwutlenku węgla (CO2) do atmosfery. W 2016 roku średni poziom CO2 był aż o 40% większy niż w połowie XIX w, czyli przed epoką przemysłową. Jego nadmierna emisja i wynikające z niej niebezpieczne zmiany klimatyczne stały się jedną z kluczowych kwestii poruszanych w podpisanym przez ponad 15 tys. naukowców ostrzeżeniu dla ludzkości. Podkreślają oni, że potrzebne są szybkie i spójne działania globalne i lokalne, a także edukacja najmłodszych. W ten sposób uzyskane zmiany będą nie tylko skuteczne, ale i trwałe.

Z końcem 2017 roku ponad 15 tys. naukowców ze 184 krajów wystosowało do nas wszystkich list[2], będący ostrzeżeniem przed tym, do czego doprowadzić może dalsza rabunkowa gospodarka człowieka wobec Ziemi i jej zasobów. To już drugi tego rodzaju dokument – pierwszy powstał w 1992 r. Niestety, przez ten czas wpływ działalności człowieka na środowisko naturalne pozostał bardzo szkodliwy i – oprócz kwestii tzw. dziury ozonowej, żaden ze wskazanych 25 lat problemów temu nie został rozwiązany. Jednym z poruszanych przez ekspertów zagadnień jest globalna emisja CO2. Od ostatniego ostrzeżenia wzrosła ona o 62%! W efekcie – odkąd ponad 130 lat temu zaczęto prowadzić pomiary temperatury, aż 10 najgorętszych lat miało miejsce w ciągu ostatniego dwudziestolecia, czyli od 1998 roku. Od początku ery przemysłowej średnia temperatura na naszej planecie podniosła się o 1°C. Tymczasem punkt krytyczny, po którego przekroczeniu może dojść do zachwiania globalnej równowagi, wynosi zaledwie 2°C.

W 2016 r. emisja dwutlenku węgla pochodząca ze spalania paliw kopalnych spadła w całej Unii Europejskiej o 0,4% w porównaniu z rokiem 2015. Jednak w Polsce zwiększyła się ona w tym czasie o ok. 1%. W efekcie znaleźliśmy się w pierwszej piątce państw Unii, które emitują do atmosfery najwięcej CO2 – nasz udział wynosi 9,2%.

Dominik Dobrowolski, ekolog i podróżnik wspierający akcję „Kubusiowi Przyjaciele Natury” w ramach, której przedszkolaki z całej Polski uczą się jak dbać o przyrodę i jej dary oraz poznają zasady ekologii – Klimatolodzy na całym świecie nie mają już żadnych wątpliwości, że zmiany klimatu spowodowane są spalaniem paliw kopalnych. Skutkuje to nieznanymi w historii planety, gigantycznymi emisjami CO2 i innych gazów cieplarnianych do atmosfery. W konsekwencji zmiany klimatyczne wpływają na całą naszą planetę i życie na niej. Zmieniają m. in. wzorce pogodowe powodując niedobory wody i susze w niektórych obszarach oraz powodzie w innych. W rejonach, które do tej pory ich nie znały, pojawiają się groźne zjawiska atmosferyczne, np. huragany, a nawet – niszczące wszystko na swojej drodze – hiperkany. Wysoka temperatura i susze oraz silne wiatry sprzyjają pożarom, które są źródłem kolejnych emisji CO2. Takie zjawiska nazywamy sprzężeniami zwrotnymi Najgroźniejsze sprzężenie obserwujemy na Morzu Arktycznym, gdzie coraz cieplejsza woda powoduje roztapianie się pokrywy lodowej, która do tej pory odbijała promienie słoneczne, utrzymując równowagę klimatyczną. Topią się też lodowce na lądzie, efektem czego jest podnoszenie się poziomu oceanów. WHO ostrzega, że wobec braku zdecydowanych środków mających na celu ograniczenie emisji dwutlenku węgla i ochronę ludności przed skutkami zmian klimatycznych, pod koniec obecnego stulecia, w wyniku podniesienia się poziomu mórz może nastąpić zalanie niektórych gęsto zaludnionych obszarów przybrzeżnych. – Wiele państw wyspiarskich na Pacyfiku już przestaje istnieć, a ludzie migrują m.in. do Australii czy Nowej Zelandii. Bardzo niebezpieczne zjawisko naukowcy obserwują też na obszarze 20% lądu światowego, gdzie występuje tzw. wieczna zmarzlina. Zaczyna ona rozmarzać, a spod niej wydobywa się metan – gaz cieplarniany 20 razy mocniejszy od CO2! Wszystkie te zjawiska oznaczają zagładę wielu gatunków zwierząt, wysychanie rzek i jezior czy pustynnienie obecne nawet w naszym kraju, np. w woj. wielkopolskim, obejmujące środkową część dorzecza Warty.

Potrzebne są działania globalne, lokalne oraz edukacja

Według naukowców, którzy podpisali ostrzeżenie dla ludzkości sposobami na zmniejszenie tego niebezpiecznego zjawiska jest m. in. opracowanie i promocja nowych, tzw. „zielonych” technologii, wprowadzenie odnawialnych źródeł energii na masową skalę, jak też zwiększenie edukacji odbywającej się na świeżym powietrzu dla dzieci oraz zaangażowanie całego społeczeństwa w docenienie przyrody.

Aby poprawa była skuteczna potrzebne są spójne działania na szczeblu globalnym, krajowym, ale także lokalnym. Z kolei, aby ich skutki były długotrwałe niezbędna jest także edukacja przyszłych pokoleń rozpoczynająca się już w przedszkolu. Pamiętajmy, że działania lokalne oznaczają nie tylko te podejmowane przez samorządy, ale także przez każdego z nas. Możemy bowiem także we własnych domach przyczynić się do zmniejszenia emisji CO2 do atmosfery w naszej okolicy. Warto też, aby w edukację włączyły placówki oświatowe i przystępowały do akcji, których tematem jest edukacja na temat ekologii i ochrona środowiska naturalnego, takich jak „Kubusiowi Przyjaciele Natury”. Dzięki temu, nawet jeśli w domu dziecko nie otrzyma wzorców, które wyrobiłyby w nim dobre nawyki związane z dbaniem o przyrodę, zyska taką możliwość w przedszkolu – podkreśla ekspert. 

10 prostych sposobów na to, jak możesz przyczynić się do zmniejszenia emisji CO2

Gospodarstwa domowe w Polsce odpowiadają za ok. 14% emisji CO2. Poznaj 10 praktycznych kroków, w jaki sposób Ty także możesz w łatwy sposób przyczynić się do jej zmniejszenia w Twojej okolicy:  

1. Wymień żarówki na energooszczędne, a przy zakupie sprzętu RTV i AGD sprawdź jego efektywność energetyczną. Najlepiej kupować ten o wysokiej klasie energooszczędności (A+++).

2. Gaś niepotrzebne światło i wyłączaj urządzenia z prądu, jeśli z nich nie korzystasz. Pamiętaj – 20% koszów poniesionych na energię elektryczną pochłaniają urządzenia pozostawione w „stanie czuwania”.

3. Nie wkładaj ciepłych posiłków do lodówki i nie otwieraj jej na zbyt długi czas.

4. Gotuj tylko tyle wody, ile w danym momencie potrzebujesz.

5. Pierz tylko przy pełnym załadunku pralki, unikając zbyt wysokich temperatur. Jeśli możesz – zrezygnuj z prania wstępnego. Odwiruj pranie, dzięki czemu jego suszenie będzie wymagało mniejszej ilości ciepła.

6. Pomieszczenia wietrz intensywnie, ale krótko. Wyłączaj grzejniki na czas nieobecności oraz w pomieszczeniach nieużywanych. Dbaj też, aby nie były zasłonięte, ponieważ, kaloryfer daje wtedy o wiele mniej ciepła, za to wzrasta zużycie energii potrzebnej do ogrzania pomieszczenia. Aby zapobiec utracie ciepła uszczelnij dobrze okna i drzwi. Pamiętaj – przegrzane pomieszczenie to nie tylko niepotrzebnie zużyta energia, nie służy ono też naszemu samopoczuciu.

7. Segreguj odpady - przyczynisz się zarówno do zmniejszenia zanieczyszczenia powietrza, jak też ograniczenia zużycia energii i wody.

8. Otaczaj się roślinami i bierz udział w akcjach sadzenia drzew – przyczynisz się do poprawy jakości powietrza w twojej okolicy.

9. Wyłączaj silnik auta podczas dłuższych postojów, np. przed przejazdem kolejowym. Pozbądź się też z samochodu niepotrzebnego bagażu, np. nieużywanego bagażnika dachowego, dzięki czemu zmniejszysz jego spalanie. Pamiętaj o regularnych przeglądach technicznych pojazdu.

10. Na krótkich dystansach przesiądź się na rower. Poprawisz stan środowiska i swoją kondycję.

(ad)

 


Napisz komentarz

Komentarze

Zwolnijcie to koniec nadejdzie później. 19.03.2018 19:57
Kurde aleś się rozpisała. Wszystko i wszyscy są winni za zmiany klimatyczne. No cóż trza by kończyć życie świadomie bo się udusimy albo wrócić do okresu kamienia łupanego gdzie ogień rozpalał piorun a sprzęt użytku gospodarstwa domowego zastępował las, krzaki, deszcz i wiatr. Do tych dziesięciu sposobów należało by dodać to żeby osoby piorące ręcznie nie tarły prane skarpety zbyt szybko bo mogą się zagrzać co niewątpliwie ma wpływ na podwyższenie efektu cieplarnianego. Do pieszych też apel żeby chodzili wolniej bo wtedy tak szybko nie ścieraja się spody obuwia przez co do ziemi nie będą przedostawały się szkodliwe drobiny gum, i innych tworzyw sztucznych.

Jasiu 19.03.2018 18:44
"20% koszów poniesionych na energię elektryczną pochłaniają urządzenia pozostawione w „stanie czuwania”" - co za bzdura! Urządzenia te zużywają w granicach max. 0,5W więc nawet 10 szt to max 5W. Jeżeli u kogoś jest to 20% zużycia energii to nie może mieć ani lodówki, ani telewizora, pralki, zmywarki a nawet laptopa!

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Do naśladowaniaTreść komentarza: Piękna akcjaData dodania komentarza: 26.04.2026, 15:51Źródło komentarza: Las posadzony wspólnymi siłami. Mieszkańcy połączyli siły dla naturyAutor komentarza: UczestnikTreść komentarza: Należy również wspomnieć o zabezpieczeniu medycznym tego wydarzenia przez druhów z OSP Augustowo-Głubczyn.Data dodania komentarza: 26.04.2026, 12:31Źródło komentarza: Ponad setka rowerzystów na trasie. Krajeńska Ósemka zachwyciła uczestnikówAutor komentarza: PslTreść komentarza: Dr Zych to super gości.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 04:39Źródło komentarza: Wizyta dr. Józefa Zycha w powiecie złotowskim. Spotkania pełne refleksji i dialoguAutor komentarza: Tomasz KowalczykTreść komentarza: Wyrazy współczucia dla Rodziny.Data dodania komentarza: 24.04.2026, 10:54Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w Tarnówce. Nie żyje 13-letni chłopiecAutor komentarza: LikiTreść komentarza: Wszyscy huczą od plotek jest podejrzany jedena osoba ale od tego jest policja mamy nadzieję że rzetelnie zajmą się tą sprawą działkowcy podejrzewają jedna osobeData dodania komentarza: 23.04.2026, 00:17Źródło komentarza: Nocny pożar altany na działkach ROD w Złotowie. Podejrzenie podpaleniaAutor komentarza: Wiara, to nie hobby.Treść komentarza: Komentarze pisze skrajne lewactwo albo ci, którzy z Kościołem Katolickim nie mają nic wspólnego. Jeszcze przyjdzie taki czas że zatęsknicie za tym jak było za proboszcza A. Kalinowskiego i jego podejściem do tradycji kanonu wiary katolickiej. Kto od niego słyszał politykę znaczy nigdy go nie słuchał z uwagą, od ponad 2 tysięcy lat w moralności szacunku do życia nic się nie zmieniło i o tym także po poczynaniach np. tęczowego lewactwa, nie mylić z odmienną orientacją bo ci którzy promują LGBT GENDER to osoby mające rodziny. To oni dla swoich korzyści majątkowych wykorzystują młodych do tego by kosztem ich zła, mogli istnieć w parlamencie i na ulicach miast a ich cel wszystkim znany jest. Ksiądz Arkadiusz jak mówił o "polityce" to nie w takim sensie jak jego oponenci o wierze katolików. Tak więc aby zrozumieć że polityki a raczej politycznego życia nie da się oddzielić od wiernych obecnych w kościele, którzy z głoszonej Ewangelii słyszą jej nauki, by po wyjściu z kościoła robić wiele przeciwko temu co usłyszeli. Stąd też oburzenie i niezrozumienie tego że za czasu księdza Kalinowskiego, podstawowe formy dotyczące zachowania kanonu wiary, były ważniejsze niż Nowomoda Wiary, bez jej praktykowania. Można by dużo pisać o łatwości uzyskania dostępu do sakramentów świętych bez wypełniania warunków umożliwiających ich przyjęcie a tego pilnował proboszcz Kalinowski, stąd takie a nie inne oburzenie komentujących. Ksiądz Kanonik A. Kalinowski zrobił co mógł, teraz potrzebuje modlitwy i życzliwości a nie wylewania bezpodstawnych żali. Na koniec wypada mi tylko życzyć księdzu Arkowi powrotu do zdrowia i spotkań z życzliwymi ludźmi.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 10:57Źródło komentarza: Zmiana na stanowisku proboszcza w złotowskiej parafii
Reklama
Reklama
Reklama