Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Nowe życie serca Węgierc. Mieszkańcy otworzyli odnowioną salę wiejską

Podziel się
Oceń

To miejsce przez lata było świadkiem najważniejszych chwil w życiu mieszkańców – rodzinnych uroczystości, zebrań, zabaw i spotkań sąsiedzkich.
Nowe życie serca Węgierc. Mieszkańcy otworzyli odnowioną salę wiejską

Autor: Agczi Foto

Dziś rozpoczyna nowy rozdział swojej historii. W Węgiercach uroczyście otwarto zmodernizowaną salę wiejską, która od blisko czterech dekad stanowi centrum lokalnej integracji i wspólnego działania.

Sobotnia uroczystość była czymś więcej niż tylko symbolicznym przecięciem wstęgi. To moment, który spina klamrą historię wysiłku kilku pokoleń mieszkańców Węgierc.

Początki sali sięgają końca lat 80. XX wieku. Jak wspominają mieszkańcy, w 1987 roku – z inicjatywy ówczesnego sołtysa Bronisława Podhalicza – rozpoczęto starania o budowę obiektu. Nie były to łatwe czasy: brakowało materiałów, sprzętu, a o finansowaniu można było co najwyżej pomarzyć. Było jednak coś znacznie cenniejszego – wspólnota i determinacja.

Kontynuacją tych działań zajął się kolejny sołtys, Jan Sawicz, który koordynował produkcję pustaków z żużlu pochodzącego z lokalnej fabryki tektury. Materiały budowlane powstawały w czynie społecznym na tzw. „majątku” – placu w centrum wsi, gdzie wcześniej znajdowała się stodoła i prowizoryczne boisko do siatkówki. To właśnie tam toczyło się życie towarzyskie jeszcze przed powstaniem budynku. Zanim powstały mury – powstała wspólnota.

Z uśmiechem do dziś wspomina się także „normy produkcyjne”. Każda para mieszkańców miała za zadanie przerobić od jednej do półtorej tony cementu na pustaki. A że niektórzy potrafili stworzyć z jednego worka nie osiem, lecz… trzy bloczki, to – jak żartują mieszkańcy – sala do dziś przypomina mały bunkier.

W budowie uczestniczyła niemal cała wieś. Piasek dowożono prywatnymi ciągnikami, sprzęt udostępniali mieszkańcy, a prace trwały często do późnych godzin wieczornych. Dach wykonali dekarze z RSP Górzna, natomiast mury wznosiła firma murarska pod kierownictwem pana Tarasa.

Uroczyste otwarcie sali odbyło się 6 lipca 1991 roku – w czasie, gdy funkcję wójta pełnił Edward Grzebel, a sołtysem był Miłosław Literski. Od tego momentu obiekt stał się centrum życia społecznego. Organizowano tu wesela, zebrania i dyskoteki, które – szczególnie te piątkowe – bywały tematem międzypokoleniowych dyskusji.

Po latach intensywnego użytkowania przyszedł czas na modernizację. W działania na rzecz rozwoju obiektu angażowało się wielu mieszkańców, w tym śp. Jan Zając, który przez lata – zarówno jako samorządowiec, jak i mieszkaniec – zabiegał o jego przyszłość. Jeszcze przed swoją śmiercią w czerwcu ubiegłego roku interesował się planowaną modernizacją i zależało mu, aby sala nadal służyła lokalnej społeczności.

Proces modernizacji przebiegał etapami:

  • w 2018 roku rozpoczęto zagospodarowanie terenu w ramach projektu „Folwark na rozdrożu” z programu Wielkopolska Odnowa Wsi,
  • w latach 2019–2020 wymieniono okna dzięki środkom z funduszu sołeckiego,
  • w 2021 roku konieczna była interwencja po zalaniu kotłowni wodą gruntową,
  • w sierpniu 2022 roku mieszkańcy przeprowadzili prace odświeżające w czynie społecznym,
  • w lutym 2023 roku rozpoczął się pierwszy etap termomodernizacji o wartości 489 065,68 zł, współfinansowany ze środków WRPO oraz budżetu Gminy Tarnówka,
  • we wrześniu 2025 roku ruszył drugi etap kompleksowego remontu, finansowany przez Gminę Tarnówka w kwocie 376 999,92 zł,
  • 12 stycznia 2026 roku nastąpił oficjalny odbiór prac.

Sala została także doposażona m.in. w zastawę porcelanową dla 80 osób, sprzęt gastronomiczny, nowe wyposażenie kuchni, projektor multimedialny oraz instalację szybkiego internetu LTE.

Łączna wartość dwóch głównych etapów modernizacji przekroczyła 866 tysięcy złotych.

Odnowiona sala wiejska w Węgiercach to dziś połączenie tradycji i nowoczesności – miejsce stworzone rękami mieszkańców, a odnowione dzięki współpracy samorządu, sponsorów i lokalnej społeczności. To przestrzeń spotkań, integracji i budowania relacji, która – tak jak przed laty – nadal będzie łączyć pokolenia.


 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: ObserwatorzyTreść komentarza: Posprzątali po sobieData dodania komentarza: 9.04.2026, 08:49Źródło komentarza: Wędkarze i mieszkańcy posprzątali Jezioro Miejskie – wspólna akcja zakończona sukcesemAutor komentarza: JanekTreść komentarza: Niestety, ale ostatnio spacerując nad jeziorem stwierdziłem, że największy bałagan pozostał po... wędkarzach. O ile Miejskie (czy Złotowskie) jest jeszcze w miarę OK to Zaleskie już dużó gorzej. I te niebezpieczne "mostki" - kiedyś jakieś dziecko się przez nie utopi. PS. Największy syf od wędkarzy (inaczej się nie da tego nazwać) spotkałem na końcu jeziora Borowno na tzw. "wierzchołku"!Data dodania komentarza: 9.04.2026, 07:24Źródło komentarza: Wędkarze i mieszkańcy posprzątali Jezioro Miejskie – wspólna akcja zakończona sukcesemAutor komentarza: MieszkańcyTreść komentarza: Policja brawa,brawa .Data dodania komentarza: 8.04.2026, 18:54Źródło komentarza: Akcja „Poszukiwany” w powiecie złotowskim. 14 osób zatrzymanychAutor komentarza: EwaTreść komentarza: Kto jest ważniejszy?Data dodania komentarza: 7.04.2026, 10:31Źródło komentarza: Silny wiatr sparaliżował region. Strażacy interweniowali przez cały dzieńAutor komentarza: do koszyczkówTreść komentarza: A katoliczki-złodziejKi kradna bukszpan i miejskiego parku.Data dodania komentarza: 5.04.2026, 12:41Źródło komentarza: Wielkanoc u Kreatywnych. Seniorzy ze Złotowa spotkali się przy świątecznym stoleAutor komentarza: Da_BorizzTreść komentarza: Chyba sobie jaja robicie...Data dodania komentarza: 1.04.2026, 12:36Źródło komentarza: Pomoc dla Vietfood Bistro w Złotowie. Po pożarze ruszyła zbiórka na odbudowę lokalu
Reklama
Reklama
Reklama