Właśnie wtedy najważniejsza okazuje się ludzka wrażliwość i gotowość do działania.
Dziś na ulicy Jastrowskiej w Złotowie jedna z mieszkanek miasta zauważyła starszego mężczyznę idącego w kierunku centrum. 85-latek był bez kurtki i butów. Zdezorientowany, wyziębiony, nie potrafił wskazać, gdzie mieszka ani jak się nazywa ulica, z której wyszedł.
Pani Barbara nie przeszła obok tej sytuacji obojętnie. Zatrzymała się, otoczyła seniora opieką i zadbała o jego bezpieczeństwo. Następnie skontaktowała się ze złotowskimi policjantami, prosząc o pomoc. Mundurowi szybko zareagowali – przewieźli mężczyznę do jego domu i przekazali pod opiekę rodzinie.
Dzięki czujności i empatii pani Barbary wszystko zakończyło się szczęśliwie. Jej postawa jest przykładem odpowiedzialności i troski o drugiego człowieka. To dowód na to, że zwykła ludzka życzliwość może mieć ogromne znaczenie.
Zimą szczególnie pamiętajmy o osobach starszych, samotnych i potrzebujących wsparcia. Nie bądźmy obojętni. W sytuacjach zagrożenia zawsze alarmujmy służby, dzwoniąc pod numer 112.














Napisz komentarz
Komentarze