Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama

Wernisaż, który zatrzymał czas — Tadeusz Szweda i jego „Światło, kolor, cisza”

Podziel się
Oceń

24 października 2025 roku w filii Uniwersytecie Ludowego w Radawnicy przy Alei Piasta 11 w Złotowie odbył się wyjątkowy wieczór ze sztuką Tadeusza Szwedy.
Kliknij aby odtworzyć

Punktualnie o godzinie 18.00 przestrzeń galerii wypełniła się światłem, zapachem farb i poruszeniem, które towarzyszy spotkaniu z czymś prawdziwym i głęboko ludzkim — malarstwem dojrzewającym razem z życiem. 

Już od pierwszych chwil dało się odczuć, że to nie jest zwykły wernisaż. Goście, w ciszy i skupieniu, podchodzili do kolejnych płócien artysty, jakby obawiając się zakłócić delikatny rytm obrazów. Na ścianach — pejzaże utkane z mgły, pól i zachodów słońca. Złotowska ziemia, którą Szweda nosi w pamięci i pod powiekami, stała się opowieścią o tym, co kruche, przemijające, a jednak trwale zapisane w barwie.

Artysta, urodzony w Blękwicie, znów pokazał, że prawdziwa sztuka nie zawsze rodzi się w murach akademii. W jego twórczości obecne są wiatr, deszcz, cisza i światło — prawdziwi nauczyciele, którzy przez ponad 55 lat prowadzili go przez drogę malarskiego poznania. Jego obrazy nie są tylko pejzażami, lecz zapisem emocji — tęsknoty za niewidzialnym, spokoju poranka, ciężaru chmur i ciepła zachodzącego słońca.

Wieczór przebiegał powoli, bez pośpiechu — tak, jak dojrzewała sztuka Tadeusza Szwedy. Goście mieli okazję porozmawiać z artystą, zapytać o źródła inspiracji, o to, jak patrzeć, by widzieć więcej. W odpowiedzi padały nie wielkie słowa, lecz proste zdania — o ciszy, o ziemi, o światłocieniu. Bo właśnie w prostocie kryje się siła jego malarstwa.

Wystawa „Światło, kolor, cisza” stała się spotkaniem z tym, co w świecie najcenniejsze — autentycznością. Nikt nie wychodził obojętny. Widzowie zatrzymywali się przy obrazach na dłużej, jakby chcieli zapamiętać je nie tylko wzrokiem, ale i sercem.

Ten październikowy wieczór udowodnił, że sztuka potrafi zatrzymać czas, uciszyć myśli i pozwolić zachwycić się tym, co codzienne, a przez to najprawdziwsze. Wernisaż Tadeusza Szwedy nie był jedynie prezentacją obrazów — był spotkaniem z człowiekiem, który maluje nie dla sławy, lecz z potrzeby serca. I może właśnie dlatego jego prace poruszają tak głęboko.

Wstęp był wolny, ale to, co goście wynieśli z tego wieczoru — chwila ciszy, spokoju i zachwytu — okazało się bezcenne.


 


Napisz komentarz

Komentarze

Ładne obrazy 24.10.2025 22:10
Prosimy o BIS,w Listopadzie nie wszyscy w piątek mają czas.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Bez słów Treść komentarza: Bez kasy nic się nie planuje. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 12:51 Źródło komentarza: Burmistrz Złotowa zaprasza mieszkańców na spotkanie "Złotów w 2027 roku" Autor komentarza: I spóła Treść komentarza: Pogonić towarzystwo Data dodania komentarza: 31.10.2026, 07:15 Źródło komentarza: Mieszkańcy SM „Piast” mówią dość. Rosnące opłaty i pomysł na niezależne wspólnoty Autor komentarza: xyz Treść komentarza: Słusznie się buntują. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 14:00 Źródło komentarza: Mieszkańcy SM „Piast” mówią dość. Rosnące opłaty i pomysł na niezależne wspólnoty Autor komentarza: do zmiany Treść komentarza: Ohydny ten kamień i tak nisko ta tabliczka też byle jaka. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 18:19 Źródło komentarza: Park Europejski w Złotowie przejdzie zmiany. Miasto otrzyma 588 tys. zł dofinansowania Autor komentarza: Halina Treść komentarza: Pani Jolanta Dolat powinna mieć gdzieś punkt Usługowy Malowania na Tkaninach. Farbą Wilbra kiedyś się malowalo na Tkaninach ale się świeciły. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 17:12 Źródło komentarza: "Chabry i maki" - poetyckie popołudnie w Bibliotece w Złotowie Autor komentarza: OLGA Treść komentarza: Siódma kobieta plebiscytu. Brawo!! Też fajnie Data dodania komentarza: 28.10.2026, 13:02 Źródło komentarza: Angelika Leszczyńska laureatką plebiscytu #Wszechmocne. „Architektka Miejsca Mocy”
Reklama
Reklama
Reklama