Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

91 nowych czeladników w Złotowie – uroczyste „wyzwolenie” w Cechu

Podziel się
Oceń

Dzisiejszy dzień zapisał się złotymi zgłoskami w historii rzemiosła ziemi złotowskiej
91 nowych czeladników w Złotowie – uroczyste „wyzwolenie” w Cechu

Autor: Karol Potapowicz

W siedzibie Cechu Rzemiosł Różnych w Złotowie odbyła się wyjątkowa ceremonia – tradycyjne „wyzwolenie” na czeladnika. Do grona rzemieślników dołączyło aż 91 młodych absolwentów, którzy zdali wymagające egzaminy i oficjalnie wkroczyli w świat zawodowego rzemiosła.

Najważniejszym momentem uroczystości było pasowanie szablą pułkownika Jana Kilińskiego – symbolem honoru i odpowiedzialności. Aktu dokonał Karol Pufal, wiceprezes Wielkopolskiej Izby Rzemieślniczej w Poznaniu. To gest, który od pokoleń przypomina, że rzemiosło to nie tylko fach w ręku, lecz także tradycja, etos i zobowiązanie wobec społeczności.

Wydarzenie zgromadziło licznych gości – od przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, po mistrzów czeladnikowych i rodziców. Wśród obecnych znaleźli się m.in. poseł na Sejm RP, starosta złotowski oraz mistrzowie, którzy przez lata kształcili adeptów rzemiosła.

Dla młodych czeladników była to chwila pełna dumy i emocji. Zakończył się okres nauki, a rozpoczęła nowa droga – odpowiedzialnej pracy w wyuczonym zawodzie. Uroczystość była również okazją, by podkreślić znaczenie rzemiosła dla lokalnej społeczności i gospodarki, które od pokoleń oparte są na solidności i fachowości.

Dzisiejsze „wyzwolenie” w Złotowie stało się nie tylko świętem absolwentów, lecz także manifestacją siły tradycji, którą wciąż żyje i rozwija polskie rzemiosło. 


 


Napisz komentarz

Komentarze

Była uczennica 22.09.2025 12:26
Wyzysk z młodocianych pracowników. Płaca grosze za wykonana prace. To stażysta już więcej zarabia i robi to samo co uczeń na czeladnika. Pracodawca potrafi zostawić na parę dni młodych uczni z starszymi " uczniami " . Gdzie jest kodeks pracy? Kontrole znienacka ? Na dodatek brak wsparcia psychicznego, emocjonalnego takich uczniów , szkoła plus praca jako osoba dorosła a wymagają od nich wszędzie pełnego skupienia. Większość nie otwiera swoich firm bo się boją, podejmują pracę i są zszokowani że powinni od razu tyle zarabiać w ostatnich klasach zawodowych. Przez wiele lat nic się nie zmieniło w płacach jak i wsparcia takich uczni.

do wyżej 22.09.2025 19:23
Pomocy i wsparcia szukajcie w Urzędzie Miasta.Z-ca Burmistrza Sławomir Wilowski od tego jest w Urzędzie. Piszcie pisma do niego lub do posła Henryka Szopińskiego bo oni musza pomagać młodym,którzy chcą się usamodzielnić.

Była uczennica 22.09.2025 20:57
Na dodatek to " mistrzowie " dostają dodatkową atrakcją kwotę za zdanego czeladnika ucznia, a uczeń co z tego ma ? Nie ma nawet propozycji umowę o pracę aby móc kontynuować dalszą przygodę z swoim zawodem. Niestety wielu młodych wyjeżdża aby znaleźć swoje miejsce a mogli by zostać i dalej udoskonalić swój zawód

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama