Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama

Uszatka w tarapatach? Spokojnie – natura wie, co robi

Podziel się
Oceń

Młoda sówka wypadła z gniazda! Trzeba ją ratować! Przyjedźcie!
Uszatka w tarapatach? Spokojnie – natura wie, co robi

Autor: Tomek Chałubek, Marcin Płóciennik, Dominika Nadolna

Taki dramatyczny telefon odebrali pracownicy Nadleśnictwa Lipka. Oczywiście – ruszyli na miejsce! Ale zanim to zrobili, upewnili się, że młoda sowa nie ma widocznych obrażeń. To bardzo ważny pierwszy krok.

Bo choć instynkt podpowiada: “Ratować!”, natura ma swoje zasady – i czasem największą pomocą, jaką możemy zaoferować, jest niedziałanie.

Co robić, gdy znajdziesz młode dzikie zwierzę?

NIE DOTYKAJ!

Młoda sowa, sarna, lis czy inny maluch może wydawać się samotny, ale prawdopodobnie jego rodzice są tuż obok, ukryci. Jeśli dotkniesz zwierzęcia, zostawisz swój zapach – a to może sprawić, że matka odrzuci swoje młode.

ODDAL SIĘ I OBSERWUJ.

Dorośli najczęściej obserwują swoje potomstwo z ukrycia. Gdy człowiek się oddali, wrócą. Nasza obecność może niestety przyciągnąć uwagę drapieżników, które chętnie sprawdzą, co tak interesuje ludzi…

ZABEZPIECZ TEREN.

Jeśli masz psa lub kota – zabierz go do domu lub przypnij na smycz. Nawet najbardziej łagodne zwierzaki mogą zrobić krzywdę ciekawskim pisklętom.

Ale jak młoda sowa znalazła się na ziemi?

To naturalne zjawisko – młode sowy, zwłaszcza uszatki i puszczyki, na tym etapie życia uczą się świata. Opuszczają gniazdo, eksplorują okolicę… i czasem z niej spadają. Ale to jeszcze nie powód, by je zabierać!

Jeśli nie ma ran, możesz – za pomocą długiej gałęzi – pomóc pisklęciu wejść wyżej, np. na niższą gałąź pobliskiego drzewa. Wtedy rodzice łatwiej się z nim skontaktują i będą mogli je bezpiecznie nakarmić.

APELUJEMY

NIE ZABIERAJ MŁODYCH ZWIERZĄT Z LASU!

Choć serce się kraje, to często nasza ludzka “pomoc” robi więcej szkody niż pożytku.

Natura ma swoje sposoby. Zaufajmy jej – i nie przeszkadzajmy.

Na zdjęciach możecie zobaczyć bohaterów tej historii: młodą uszatkę oraz młodego puszczyka – nieco potargane, trochę zdezorientowane, ale całkiem bezpieczne.

Fotografie: Tomek Chałubek, Marcin Płóciennik, Dominika Nadolna 

Dbajmy wspólnie o nasze dzikie sąsiedztwo. 


 


Napisz komentarz

Komentarze

EKO 22.05.2025 10:34
Nadlesnictwo Lipka,jesteście super !!!

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Fermin Treść komentarza: Odwiedził mnie ostatnio Mózg i pytał, czy wiem gdzie mieszkasz. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Rekrutacja zakończona. Wybrano nowego dyrektora biura LGD Krajna Złotowska Autor komentarza: Dentalcare Treść komentarza: Pamiętam, jego żona leczyła mi zęby. Miała gabinet w Pałacu Działyńskich Data dodania komentarza: 30.07.2026, 08:40 Źródło komentarza: Janusz Grabowski pożegnał się z Nadleśnictwem Lipka. Po latach pracy przechodzi na emeryturę Autor komentarza: Halina Treść komentarza: musimy przyzwyczaić się do nowej Nazwy Pałacu Data dodania komentarza: 28.07.2026, 19:30 Źródło komentarza: Sierpień pod znakiem kultury w Pałacu Działyńskich. Przed nami dwa wyjątkowe wydarzenia Autor komentarza: to nowi Właściciele Treść komentarza: Obecnie to Pałac Grzebytów bo kupili tę posiadłość. Data dodania komentarza: 28.07.2026, 19:28 Źródło komentarza: Sierpień pod znakiem kultury w Pałacu Działyńskich. Przed nami dwa wyjątkowe wydarzenia Autor komentarza: Dziękujemy Treść komentarza: Za 30 Lat pracy jako nadlesniczy dbał o dobrostan Lasów. Data dodania komentarza: 28.07.2026, 15:25 Źródło komentarza: Janusz Grabowski pożegnał się z Nadleśnictwem Lipka. Po latach pracy przechodzi na emeryturę Autor komentarza: On o tym wie Treść komentarza: A poseł Henryk Szopiński nie chce pomóc aby budownictwo ruszyło ? Przeciez jest program "Tanie mieszkania na wynajem" Data dodania komentarza: 26.07.2026, 11:06 Źródło komentarza: Złotowskie Fajfy trwają. Mieszkańcy bawią się na pl. Paderewskiego
Reklama
Reklama
Reklama