Piątek, 18.01.2019

Brak zdolności kredytowej nie jest przeszkodą w pożyczaniu pozabankowym

  • 10.07.2018, 09:00
  • Grupa Tipmedia
Brak zdolności kredytowej nie jest przeszkodą w pożyczaniu pozabankowym
Jak doskonale wiadomo, otrzymanie jakiegokolwiek kredytu w banku jest obecnie nieporównanie trudniejsze, niż miało to miejsce jeszcze chociażby kilkanaście lat temu. Powód? Z jednej strony sektor bankowy znajduje się w niezbyt korzystnej sytuacji finansowej. Z drugiej zaś, po roku 2007 instytucje bankowe na całym świecie zostały zmuszone przez rządy swoich państw do wprowadzenia radykalnych zaostrzeń w zakresie polityki kredytowej.

Wszystko rozbija się rzecz jasna o tak zwaną "zdolność kredytową". Jeśli chcemy uzyskać pożyczkę w dowolnym banku, instytucja ta w pierwszej kolejności sprawdza właśnie naszą zdolność kredytową a także historię. Nie jest trudno się domyślić, że bankowa definicja zdolności kredytowej ma charakter raczej biurokratyczny, niż praktyczny i racjonalny. Jest to po prostu pewien zbiór arbitralnie dobranych kryteriów, według których banki oceniają naszą wypłacalność oraz wiarygodność.

Dlaczego jednak zdolność kredytowa według definicji tego pojęcia przyjmowanej przez banki nie ma charakteru racjonalnego? Aby to wyjaśnić, najlepiej będzie posłużyć się przykładem, a mianowicie sposobem działania największej aktualnie konkurencji dla banków, czyli firm pożyczkowych. W przypadku tych ostatnich podmiotów zdolność kredytowa oznacza po prostu nasze praktyczne możliwości finansowe. Wielu specjalistów uważa się, że to właśnie dzięki tej różnicy sektor pozabankowy od kilku lat przeżywa prawdziwy rozkwit, rozwijając się w tempie 20% rocznie, podczas gdy branża bankowa wciąż znajduje się w stagnacji i jak na razie nic nie przemawia za tym, aby w przyszłości miało to ulec odmianie.

Czym jest zdolność kredytowa: różnice pomiędzy bankami a firmami pożyczkowymi

Jak wspominano, w przypadku banków pojęcie zdolności kredytowej jest definiowane raczej przy użyciu biurokratycznych, czysto formalnych kryteriów. Nasza wypłacalność oraz wiarygodność są więc oceniane przez banki poprzez pryzmat takich faktorów, jak nasza historia w BIK czy KRD, oświadczenie o dochodach, fakt posiadania pracy w oparciu o umowę na czas nieokreślony i tak dalej. Dlaczego jest to nieefektywne i nieracjonalne? Statystyki pokazują, że odsetek klientów, którzy nie spłacają kredytów w bankach lub spłacają je nieterminowo wcale nie jest wyższy, niż ma to miejsce w przypadku firm pozabankowych.

Te ostatnie definiują zaś zdolność kredytową w sposób całkowicie odmienny, niż banki. Mówiąc najkrócej, nie liczy się nasza zamierzchła historia w BIK, źródło uzyskiwanych przez nas dochodów i tym podobne czynniki, lecz jedynie nasza rzeczywista zdolność finansowa. Jeśli pracujemy "na czarno", mamy inne źródła dochodów, posiadamy negatywną historię w BIK czy mamy długi to jak najbardziej możemy uzyskać pożyczkę online w firmie pozabankowej. Według analizy z https://www.chwilowkidlasprytnych.com/pozyczki-pozabankowe-chwilowki-online-bez-bik-big-krd-zaswiadczen-na-raty-dowod, żaden z wymienionych czynników nie świadczy bowiem o naszej niewypłacalności. Wydaje się to wątpliwe? A jednak: zyski osiągane przez firmy pozabankowe oraz tempo rozwoju tego sektora dobitnie świadczą o tym, że przyjęty w jego obrębie model działania jest jak najbardziej racjonalny.

Co zrobić, gdy bank odrzuci nasz wniosek o kredyt?

Jedna rada: nie poddawać się. Pożyczki w firmach pozabankowych są obecnie już tylko niewiele droższe, niż kredyty w bankach. Możemy liczyć również na długie okresy spłaty, elastyczne podejście do klienta a także liczne dodatkowe bonusy, jak na przykład pierwsza pożyczka za darmo. Istnieje również bardzo duże prawdopodobieństwo, że rezultaty oceny naszej wiarygodności finansowej będą w przypadku firmy pożyczkowej zupełnie odmienne, niż wnioski, do których w tej kwestii doszli przedstawiciele banku. 

Grupa Tipmedia
Podziel się: