Śmierć motocyklisty

  • 12.07.2020, 11:25 (aktualizacja 12.07.2020, 18:50)
  • iej
Śmierć motocyklisty
Dzisiaj ok. godz. 9.00 w Złotowie doszło do tragicznego w skutkach zdarzenia

Kierujący motocyklem Yamaha, jadąc od strony Zakrzewa, na ul. Domańskiego w Złotowie prawdopodobnie stracił panowanie nad pojazdem, czym doprowadził do jego wywrócenia. Wskutek upadku kierujący, 37-letni mieszkaniec gminy Zakrzewo doznał poważnych obrażeń, i mimo reanimacji oraz przewiezienia do szpitala - zmarł.

Okoliczności zdarzenia bada policja.

iej

iej

Zdjęcia (4)

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (9)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.pzl24.pl z siedzibą w Złotowie, który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Łodyga
Łodyga 13.07.2020, 19:23
Jeszcze tego na tej jasnozielonej powinno drzewo zatrzymać i w tym roku mamy koronę idiotów kompletną.
Ktosik
Ktosik 13.07.2020, 18:27
Wczorak w Polsce był tylko jeden jedyny wypadek śmiertelny. Właśnie ten.
JAnek
JAnek 12.07.2020, 21:46
A tak ładnie mapa wyglądała... Wielkopolska w czołówce! Teraz sie zmieni!
https://policja.maps.arcgis.co…
szkoda taki młody
szkoda taki młody 12.07.2020, 17:39
Z gminy Zakrzewo ale czy z Zakrzewa czy z innej wsi?
bolo
bolo 12.07.2020, 17:34
Wkrótce będzie kolejna tragedia bo na bocznych drogach przy Cmentarzu przy osiedlu domków Chojnicka II szaleje ktoś crossem. Jak mija pieszych to przyspiesza i gazuje jak szalony. Jest niebezpieczny.
Kpp
Kpp 12.07.2020, 15:50
Minął mnie podniósł motor i stracił panowanie nad pojazdem no i skończył jak skończył
V12
V12 13.07.2020, 19:20
Dobtze że nik nie szedł chodnikiem bo mogło dojść do tragedi. Na szczęście skończyło się dobrze.
Bose
Bose 12.07.2020, 14:32
Zapewne jechał jak zwykle. Gdyby dzanował prawo piłby wieczorem piwo. No a tak tyle, że się ludzie w mieście wyspali.
Sanndi
Sanndi 12.07.2020, 11:52
To była kwestia czasu, nie raz ta Yamaszka śmignęła zawrotną prędkością po Złotowie. Na obrotach silnika przyprawiających o ból głowy!

Pozostałe