Nocne wędkowanie

  • 21.07.2019, 13:44 (aktualizacja 21.07.2019, 16:34)
  • iej
Nocne wędkowanie
W nocy, z soboty 20 lipca na niedzielę 21 lipca 2019 r., odbyły się pierwsze w historii Koła Miejskiego PZW w Złotowie nocne zawody wędkarskie, które przeprowadzono nad jeziorem Śmiardówka

 Wystartowało 21 uczestników wędkowania w ciemnościach. Po spożyciu pysznych, pieczonych kiełbasek przystąpiono do losowania stanowisk i przejścia na miejsce wędkowania. Po zapadnięciu zmroku, taflę jeziora rozświetlały jedynie sygnalizatory brań, świetliki i sporadycznie czołówki. Tym razem pogoda dała trochę w kość zawodnikom, ponieważ nad ranem trochę popadało. Niestety, ryby nie chciały tej nocy współpracować. Po 10 godzinach wędkowania wyłoniono zwycięzcę. Pierwsze miejsce w zawodach zajął Krzysztof Literski z wynikiem 0,975 kg, drugi był Paweł Kuczyński z wynikiem 0,935 kg, a trzeci Bogdan Ciaciak, z wynikiem 0,830 kg. Puchary i nagrody wręczał zwycięzcom prezes koła Paweł Kuczyński. Najlepszych dziesięciu zawodników nocnych zmagań otrzymało w nagrodę akcesoria wędkarskie. Przedstawiciel „Monster Team Sum Złotów” ufundował puchar i zestaw nagród za złowienie największej ryby, którą był szczupak o długości 52 cm, złowiony przez Pawła Kuczyńskiego na pęk rosówek. - Wszystkim uczestnikom gratulujemy i dziękujemy za udział w zawodach. - podsumowują organizatorzy.

KM PZW Złotów

iej

Zdjęcia (62)

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.pzl24.pl z siedzibą w Złotowie, który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
MareK
MareK 22.07.2019, 12:55
A własnie się zastanawiałem skąd ten syf w tylu miejscach.
O tak
O tak 21.07.2019, 14:43
Ciekawe. Tylko dlaczego nie na jeziirze Miejskim. Można by połączyć przyjemne z pożytecznym i porzucać kijem a w przerwach się wyspać.
.

Pozostałe