Poniedziałek, 20.11.2017, imieniny: Anatola, Edyty, Rafała

Czy na drugi przetarg też przyjdzie policja?

Czy na drugi przetarg też przyjdzie policja?
Miasto Złotów ogłosiło przetarg na sprzedaż kolejnych działek budowlanych przy promenadzie nad Jeziorem Miejskim. Z tytułu sprzedaży poprzednich czterech działek w tym rejonie miasto uzyskało znaczne dochody do budżetu.

Tym razem do sprzedaży w trybie przetargu nieograniczonego wystawiono trzy działki z widokiem na Jezioro Miejskie. Znajdują się one za linią zabudowań i ogródków przy ul. Obrońców Warszawy, lecz nie sąsiadują bezpośrednio z promenadą. Cztery sąsiednie działki, leżące bezpośrednio przy promenadzie, miasto sprzedało kilka miesięcy temu. Przetarg cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem i pozwolił uzyskać z tego tytułu łączną kwotę 642 tys. zł, co przewyższyło ponad dwukrotnie sumę cen wywoławczych.

Co ciekawe przetarg odbywał się w obecności funkcjonariuszy policji, co miało ukrócić możliwość dogadywania się poza licytacją. Często bowiem zdarza się tak, że na przetargach pojawiają się pseudolicytanci, którzy faktycznie nie są zainteresowani zakupem, ale oferują pozostałym uczestnikom swoje odstąpienie od udziału za tzw. „dolę”. Dochodzi również do sytuacji odwrotnych – osoby zainteresowane nabyciem nieruchomości za jak najniższą cenę, przed rozpoczęciem przetargu proponują pozostałym uczestnikom, aby wstrzymali się od licytowania, oczywiście za stosowną opłatą. Niewykluczone, że właśnie obecność policjantów przed i w trakcie przetargu przyczyniła się do tego, że ceny wywoławcze zostały tak znacznie przekroczone.

- Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników pierwszego przetargu. Budżet miejski zasiliły spore kwoty - mówi burmistrz Złotowa, Adam Pulit. Na pytanie, czy drugi przetarg również odbędzie się w policyjnej obstawie, nie chce jednak odpowiadać: - Poinformujemy o tym po zakończeniu przetargu. Mogę tylko powiedzieć, że poinformowaliśmy złotowską komendę policji o dacie przetargu i decyzja leży po stronie komendanta. Dobrze by było, aby nieumundurowani funkcjonariusze pojawili się na przetargu – dodaje Adam Pulit.

Policyjna osłona na przetargach dotyczących sprzedaży atrakcyjnych gruntów jest już w wielu miejscowościach powszechnie stosowaną praktyką, a działki nad złotowską promenadą niewątpliwie należą do atrakcyjnych.

Przetarg odbędzie się 25 października br. o godz. 10:00 w Urzędzie Miejskim w Złotowie. Przedmiotem sprzedaży będą trzy działki budowlane:

1) nr 21/2, nr 22/2 o łącznej powierzchni 448 m.kw. (cena wywoławcza – 79.470 zł, wadium – 15.890 zł),

2) nr 20/1, nr 20/7 o łącznej powierzchni 500 m.kw. (cena wywoławcza – 87.270 zł, wadium – 17.450 zł),

3) nr 18/4, nr 18/10, nr 19/2, nr 19/9 o łącznej powierzchni 570 m.kw. (cena wywoławcza – 97.770 zł, wadium – 19.550 zł).

Warunkiem uczestnictwa w przetargu jest wpłata wadium do dnia do 20 października br.

Aby zapobiec transakcjom spekulacyjnym, miasto wprowadziło kilka warunków dla nowych właścicieli działek. Zobowiązani oni będą do rozpoczęcia budowy (wykonania fundamentów) w ciągu 2 lat i jej zakończenia (budynek w stanie surowym zamkniętym) w ciągu 5 lat, licząc od dnia zawarcia aktu notarialnego. W umowie notarialnej sprzedaży nieruchomości zostanie zastrzeżone na rzecz miasta prawo jej odkupu w okresie 5 lat w razie niedotrzymania któregokolwiek z ustalonych warunków zagospodarowania nieruchomości. W przypadku przekroczenia określonych terminów zagospodarowania terenu, nabywca zobowiązany będzie do zapłaty kar umownych. Zabezpieczenie powyższych warunków zostanie ujawnione w księdze wieczystej urządzonej dla nieruchomości, a uzyskanie kar umownych - poprzez ustanowienie hipoteki w kwocie równej połowie ceny sprzedaży działki. Do działek zostanie wkrótce doprowadzona droga dojazdowa od ul. Wodnej.

(amb)

contact contact
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (34)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Mieszkaniec ul. Słonecznej
Mieszkaniec ul. Słonecznej 21.10.2017, 15:38
Świetny pomysł z tą policją, część cwaniaczków przestanie żerować na przetargach :)
Anna
Anna 21.10.2017, 07:54
dobrze że jest wola i inicjatywa ze strony władz publicznych trafiłam kiedyś na delikwenta co chciał dostać w łapę za odstąpienie od przetargu i co że zawiadomiłabym policje jak trudno udowodnić słowo wobec słowa dla mnie tacy ludzie to hieny i gównozjady - ci co w temacie sami wiedzą kto w Złotowie ima się takim procederem
Asysta policji to nieporozumienie.
Asysta policji to nieporozumienie. 21.10.2017, 09:12
Też byłam na takim przetargu. O słupach wiedziała komisja sama ją informowałam. Tak co z tego, podaje się fakty także burmistrzowi i co z tego. Przecież obecność policji nie wyeliminuje słupów. Oni wpłacając wadium swoje osiągną przed przetargiem. Skutek będzie zgoła odwrotny od zamierzonego, gdyż po dogadaniu z kupującym wejdzie z nim w współpracę i nikt się nie zorientuje. Takie przypadki też miały miejsce. Moim zdaniem bystra komisja jak by chciała to sama z przebiegu przetargu zorientowała by się kto gra na czyją stronę.
muchomor
muchomor 21.10.2017, 00:28
Dobrze że Pulit zawiadamia policję, bo to co się dzieje na przetargach, a szczególnie przed przetargami woła o pomstę do nieba. Zawsze jest po kilku sępów z wpłaconym wadium, ustawionych po dolę, są osoby które sobie z tego procederu nieźle żyją
Obatel
Obatel 21.10.2017, 00:00
Nie mam zaufania do wszystkiego co publiczne, urzędy, spółdzielnie mieszkaniowe itp. Tam zawsze była jest i będzie korupcja. Rozejrzyjcie się i pewnie każdy zna jakiś tego typu przypadki.
Tu nie Rosja ani Ameryka tu Polska
Tu nie Rosja ani Ameryka tu Polska 20.10.2017, 22:04
To miasto staje się coraz bardziej policyjne. Niedługo mieszkańcy będą mieli kontrolne wizyty policji w domach. Obecnie parkingów ogólno dostępnych w mieście jak na lekarstwo, niedługo drony zaczną zaglądać do okien mieszkańców pod pretekstem przeglądu dymu. Kaźdy wie że na badanie stanu zadymienia są inne sposoby, bardziej ludzkie. Ciekawe dlaczego nie wpadną na pomysł aby w biurach Urzędu Miasta zainstalować kamery. Być może istnieje obawa że szybko wyszła by na jaw arogancja niektórych urzędniczek. Wychodzenie z założenia że lepiej ścigać mieszkańców jest nieodwracalnym błędem. W historii miasta po 1989r inwiligacja mieszkańców na tak szeroką skalę nie miała miejsca. A wszystko to z powodu braku zaufania do wyborców. Tak należy pamiętać że oni nimi są.
Żaba
Żaba 26.10.2017, 15:31
całkiem możliwe :O
Kiniu
Kiniu 21.10.2017, 12:36
Chciałbyś pracować mając kamerę nad głową?
Mzk
Mzk 23.10.2017, 15:12
Jeżeli władza robi na nas ciągłe naloty z góry i z dołu kamerami to oni też powinni je mieć w swoich biurach aby można było wyegzekwować od nich uprzejmość i uczciwość lub udowodnić lekceważące podejście do interesantów.
er
er 20.10.2017, 23:54
nie czuję tego, skąd takie wnioski ?
Dlatego, że kamerki są na mieście czujesz się inwigilowany ?
Inwigilacja ?
Inwigilacja ? 21.10.2017, 09:21
Nie na mieście nie ale dron w oknach, policja w urzędzie to już tak. Jeżeli przyjąć że to nie inwigilacja to dlaczego urzędnicy w Urzędzie Miasta nie są monitorowani i nagrywani w czasie przyjmowania interesantów. Nie zgadzam się z rozumowaniem że tylko mieszkańcy są winni nieprawidłowości. Jednostronne podejrzenia są bezpodstawne i wbrew prawu, które mówi o domiemaniu niewinności. KONSTYTUCJA RP.
aster
aster 19.10.2017, 23:01
Teraz już tak dużych kwot raczej nie będzie
Inwestor
Inwestor 19.10.2017, 22:12
I w tym temacie popieram burmistrza. On wie o co chodzi w przetargach i robi tak aby było uczciwie.
Złotowianka
Złotowianka 20.10.2017, 17:10
O kolejny inwestor się odezwał a może kolejny znajomy odpowiedniej osoby czy co. O jakiej uczciwości tego człowieka ty piszesz. W złotowskim urzędzie wśród zajmujących się przetargami nie ma takiej osoby. Wchodząc do UM pytając a nawet nie pytając o przetarg, normalny człowiek spotyka się z zaczepkami, opryskliwośćą i lekceważeniem. Ten urząd jest nieprzychylny dla normalnych ludzi.
yuyu
yuyu 20.10.2017, 23:56
nie chodzi mi o urząd ale praktyki, 2 razy stawałem do przetargu kilka lat temu i za każdym razem znajome twarze, które spekulują tego typu przetargami. Większość wie o co chodzi
Ciekawy
Ciekawy 19.10.2017, 10:46
Wie ktos moze co jest budowane po drugiej stronie promenady na metalowych palach ?
Marcinek
Marcinek 19.10.2017, 10:56
Prywatny dom państwa M.
Xyz
Xyz 19.10.2017, 22:27
Tam jakieś kontenery montują
kafar
kafar 18.10.2017, 15:13
Dobry pomysł z tą policją, szkoda że wcześniej nie korzystano z takiego zabezpieczenia
Zyga
Zyga 19.10.2017, 09:17
No tak ale czy to coś zmienia.
Udają porządnych a diabła mają za skórą.
Udają porządnych a diabła mają za skórą. 18.10.2017, 15:26
Tak jak ja byłam na przetargu to policji nie było, chociaż było dwóch podstawionych słupów z czego jeden się wycofał a drugi brał udział w przetargu przy cenie wyjściowej. Wszyscy uczestnicy przetargu o tym wiedzieli włącznie z komisją i burmistrzem jednak nic z tym nie zrobiono. Wiem że jak do przetargu będą stawali kolesie po imieniu to policji napewno nie będzie. To co dzieje się przy przetargach nad jeziorem miejskim to tylko ściema bo tam nikt z zaufanych nie bierze w nim udziału.
Kaziu ze Złotowa
Kaziu ze Złotowa 18.10.2017, 13:59
Najbardziej atrakcyjną w Złotowie działką jest teren przy głównym rondzie z herbem naszego miasta sprzedany firmie TERG przez miasto za poprzedniego burmistrza. I tym niech się zajmą bo jakoś bardzo cicho było o tym przetargu ,
Bardzo mnie ciekawi po jakiej cenie ta nieruchomość została nabyta , jak duża była liczba chętnych i co zrobił były burmistrz by przyciągnąć do tych gruntów inwestorów
agent
agent 18.10.2017, 15:00
To już ci odpowiadam:
- jak duża była liczba chętnych ? Odp: Tylko jeden !!!!!!!
- po jakiej cenie? Odp: Chyba łatwo się domyślić
- co zrobił burmistrz Wełniak by przyciągnąć do Złotowa inwestorów potencjalnie zainteresowanych tym gruntem?
Odpowiedź: A jak myślisz :-)))
Lulu Sanczez
Lulu Sanczez 20.10.2017, 08:08
Szok!!!!! Nie wierze w to
Hanka
Hanka 18.10.2017, 15:31
Wełniak nie sprzedawał miejskich gruntów za bezcen dla inwestorów. To co się dzieje za obecnego burmistrza to jawna wyprzedaż majątku miasta za grosze i to bez jakiejkolwiek odpowiedzialności .
Ulman
Ulman 20.10.2017, 03:48
zabajce ***ił grunt z budynkiem za jeden grosz
Emeryt
Emeryt 20.10.2017, 08:15
Gdyby miasto za Wełniaka nie dało gruntu Zabajce nad j.Zaleskim to by dziś miało grube miliony i tam mogło by być piękne malownicze osiedle mieszkaniowe z korzyścią dla wielu osób a nie tylko dla jednej firmy. Mam nadzieje ze komisja ds. prywatyzacji zajmie się I takimi przypadkami, ktoś musi tylko wysłać zgłoszenie bo oni tam wszystkiego też nie wiedzą , moim zdaniem burmistrz powinien wysłać do komisji Ministra Jakiego stosowne powiadomienie żeby to dokładnie prześwietlić tak samo jak z tym gruntem dla Tergu który poprzednia władza sprzedała na odchodne
Hanka do anons poniżej.
Hanka do anons poniżej. 18.10.2017, 17:08
Po konkrety to do burmistrzowskiej ekipy. Ja mogę je przedstawić kiedy będzie taka potrzeba i napewno nie tobie.
Do Hanki
Do Hanki 18.10.2017, 21:40
No czyli nie masz argumentów ...
Do Hanki - nie bądź naiwny.
Do Hanki - nie bądź naiwny. 18.10.2017, 23:35
Argumenty nie dla ciebie.
Do Hanki
Do Hanki 18.10.2017, 16:44
Jakieś konkrety?
Zastanawiające
Zastanawiające 18.10.2017, 13:20
Tu nie policja a CBŚ powinno przyjrzeć się przetargom po 2015r. Jako punkt wyjściowy należało by przyjrzeć się ul. Rybackiej.
Wiem, miałem wgląd do dokumentacji
Wiem, miałem wgląd do dokumentacji 18.10.2017, 14:15
Tak tak, nie tylko na ul. Rybackiej ale i na innych, gdzie za ok 8 tyś sprzedano działki ok 100m2 pod deweloperskie inwestycje mieszkaniowe lub handlowe. Nie wiem o co tu chodzi ale to nie pachnie dobrze. Na tych działkach miasto mogło by dobrze zarobić to jest conajmniej kilkaset tysięcy złotych.
gabi
gabi 18.10.2017, 15:11
Miasto mogłoby zarobić na sprzedaży działki sąsiadującej z posesją byłego wiceburmistrza, działka ma skrzynkę elektryczną i wszystkie pozostałe media, nawet kablówkę w zasięgu. A dlaczego nie może zostać sprzedana? Trzeba pytać byłego burmistrza.

Pozostałe