Wtorek, 12.12.2017, imieniny: Ady, Aleksandra, Dagmary

Jest pięknie?

Jest pięknie?
Instytut Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania PAN wydał opracowanie w którym ocenił, że na 255 średnich miast w Polsce, aż 122 grozi marginalizacja i zjawiska kryzysowe.

 Wśród tej ostatniej grupy znalazł się też Złotów. Te 122 miasta podzielono na 4 grupy, a Złotów znalazł się w III grupie razem z Wałczem. W IV grupie ulokowano też Piłę. Miasta z największymi problemami to grupa I. W tym momencie usłyszę pewnie pytanie dlaczego jest tak źle, skoro jest tak dobrze? Dla wielu osób taka pozycja jest pewnie zaskoczeniem, ale przyznam nie dla mnie, gdyż zawsze to podkreślałem i mówiłem o problemach rozwojowych miasta. Ale dyskusja w Złotowie zawsze kończyła się po stwierdzeniu: "wielu ludzi przyjeżdża do Złotowa i mówi, że jest pięknie”. I prawie zawsze był to koniec dyskusji, no bo jak tu dyskutować skoro jest pięknie. Osobiście czekałem na poważną rozmowę, ale jej nie było. Ludzie którzy opanowali Złotów, nigdy nie byli nią zainteresowani. A dlaczego mieliby być? Mieli swojego burmistrza, z reguły byli dobrze sytuowani, z racji powiązań zapewniali swym bliskim posady, skutecznie zamykali usta potencjalnym krytykom poprzez media narzucając swój przekaz: ”Jest pięknie”. I postkomunistyczny układ trwał, a problemy miasta zostały. W rezultacie Złotów trafił właśnie na taką listę miast, które tracą dotychczasowe funkcje i mają mocno niekorzystną sytuację społeczno-gospodarczą. Jak z tego wyjść? Oczywiście nie jest to celem felietonu, ale warto zwrócić uwagę na pewne „kwiatki” będące swego rodzaju symbolami np. nasze wiadukty, które stanowią barierę a pozostają w niezmiennym stanie od czasów hitlerowskich. Próby podkopywania i powiększania ich wysokości w ten sposób są groteskowe i kabaretowe i dla mnie są symbolem tego jak się podchodzi do decyzji o rozwoju Złotowa. Brak planów zagospodarowania dla wielu terenów w Złotowie, brak inicjatywy w dziedzinie sprowadzenia inwestorów i całkowita inercja w zakresie promocji, brak współpracy z gminami ościennymi to tylko kilka problemów. Trwająca od trzech lat kadencja nowego burmistrza Złotowa nie wyrwała miasta z tej pułapki bowiem „układ złotowski” skutecznie blokuje jego inicjatywy w Radzie Miasta. Ale mimo to porządkowanych jest wiele spraw, może nie spektakularnych, ale ważnych (ostatnio tereny przy SP nr 3). Osobiście najbardziej jestem zaskoczony małym rozwojem dróg rowerowych, choć z pewnością dobrze się by to wpisywało w koncepcję Złotowa - wielkopolskiego zdroju. W tej sytuacji pozostaje czekać na następną kadencję. Czy Złotów wyrwie się z tej inercji czy „znowu zapadnie w sen” i młodzi będą dawać nogę, a emeryci będą się snuć po ulicach miasta i powtarzać mantrę: „Jest pięknie”.

Strony biznes złotów
Strony biznes złotów
Strony biznes złotów

Wiesław Fidurski

 

Janusz Justyna
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (28)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Ekolog
Ekolog 1.11.2017, 21:42
Złotowianko, Niech ten pan sobie odpowie przez ile lat można się potykać. Lokalny patriotyzm nie polega na współsprawowaniu władzy i ciągłym zwalaniem winy na innych. Poza tym nie można być w opozycji i ciągle narzekać na swój land w którym się żyje wychwalając inne nieznane normalnym zjadaczom chleba. Przecież nie każdy musi bywać w tych samych miejscach co wiecznie niezadowolony felietonista. Oprócz tego statystyki mieszkańców nie interesują i nie powinny, to jest zadanie tych, którym za to płacą i tych na których ciąży obowiązek utrzymywania ich w normie. Niedługo dojdzie do tego że zacznie pan obliczać ile razy ryby płynąc do Zalesia odpychają się płetwą ogonową i czy to jest to zgodne z normą czy nie. Jeżeli nie to może jest to spowodowane zanieczyszczeniami wód gruntowych spływających z pół przez co woda w jeziorze jest gęściejsza. Pytanie tylko kogo to obchodzi, kiedy w mieście przyszłościowa bieda innowacyjna a co spływa do ścieków strach pomyśleć.
Złotowianka
Złotowianka 19.10.2017, 09:20
Pięknie czy nie. Potknąć zawsze się można.
Kierowca
Kierowca 1.11.2017, 16:11
Zgadzam się i też pytam czy o to chodzi że władze,a może bez przeszkód łamać zasady i przepisy ruchu drogowego. Rzeczywiście jak można było namalować drogę dla rowerów na pasach i to jeszcze w miejscu gdzie kończy się drogą rowerową a zaczyna chodnik po którym jazda rowerem jest zabroniona. To samo z dwukierunkową drogą wbrew wszelkim przepisom na drodze o szer. ok. 3,5 m. przez lata jednokierunkowej. To rzeczywiście malowany cyrk a poza tym jak to wygląda, może jeszcze doczekamy się malowanego ronda na skrzyżowaniu ulicy Chrobrego czy Wawrzyniaka. Delikatnie mówiąc to ktoś tu ocipciał.
Czy o to chodzi.
Czy o to chodzi. 31.10.2017, 17:31
Można się potknąć ale nie w tylu sprawach. Popatrzcie co się teraz dzieje. Na W. Polskiego i Dworzaczkiej po oryginalnych pasach przejść dla pieszych namalowano białą emulsją łączenie dróg rowerowych. Poprzez to głupie działanie zwężono przejście dla pieszych. Natomiast na skrzyżowaniu Dworzaczkiej, Obr. Warszawy też po istniejących pasach przejścia dla pieszych namalowano drogę rowerową łączącą chodnik z istniejącą drogą rowerową do nikąd. Przecież tej głupoty, potknięcia nie da się obronić tak jak zniszczenia poprzez zamalowanie emulsją i oznaczenie wędrującymi kropkami oryginalnych żółtych pasów skośnych parkingów na Pl. Paderewskiego. Nie dość że obecne pod kątem prostym miejsca parkingowe na długości nie mieszczą większości pojazdów to pozstawiane z wystającymi tyłami samochodów na wąskiej dwukierunkowej drodze stwarzają ogromne zagrożenie dla wszystkich użytkowników placu. No być może ten chaos dla niektórych jest piękny ale dla większości nienormalny i nieodpowiedzialny. A może by tak wokół Pl. Paderewskiego uruchomić trzypasmówkę. Może będzie jeszcze piękniej i napewno śmieszniej.
greg
greg 11.10.2017, 20:47
A mnie akurat prognozy IGiPZ PAN specjalnie nie dziwią. Żeby była jasność: nie dlatego, że zgadzam się z dyrdymałami na temat "hitlerowskich wiaduktów" (z którymi nota bene problem jest dużo bardziej złożony, niż pan Fidurski raczył był go przedstawić). Prognozy opierają się na analizie pewnych zjawisk społecznych ale i kulturowych, których przyczyny, a także skutki są dużo poważniejszej, niż wspomniane wiadukty czy ścieżki rowerowe. Złotów ma jedną podstawową wadę / zaletę (zależy od punktu widzenia): położenie geograficzne. Nigdy u nas nie było i nie będzie wielkiego przemysłu (i dzięki Bogu!), nigdy też nie będziemy wielkim kurortem (również bez żalu z mojej strony). Myślę, że magicznej liczby dwudziestu tysięcy mieszkańców Złotów nie przekroczy, powiem więcej: sądzę, że docelowo zatrzyma się ona na poziomie tysięcy trzynastu - piętnastu. Wpłynie na to kilka czynników: wspomniany wyżej brak przemysłu, wywołujący migracje do większych ośrodków oraz demografia. I tu dochodzimy do sedna mojej "linii niezgody" z panem Fidurskim: nie widzę niczego złego w tym, by Złotów stał się "miastem emerytów". Pod tym pojęciem rozumiem miasto przyjazne dla osób starszych, którzy chcą tutaj w spokoju dożyć swoich dni. Zapewniam, że będzie wówczas wystarczająco dużo miejsc pracy związanych z "obsługą" tych osób, by kilkunastotysięczne miasto mogło normalnie funkcjonować. Może nie będzie tu inżynierów od projektów kosmicznych (chociaż, w dobie Internetu - kto wie?), może nie będzie tu wytwórni grafenowych ogniw fotowoltaicznych (nawet nie wiem, czy takie istnieją), czy elektrycznych samochodów ministra Morawieckiego. Ale zapewniam, że z opieki nad ludźmi starszymi też da się żyć. Chciałbym, by Złotów stał się miastem emerytów, do którego ludzie starsi, zmęczeni zgiełkiem miast, w których dziś żyją i pracują, będą mogli się sprowadzić i by tu znaleźli właściwą opiekę. Moje dzieci, znając ich temperament i ciekawość świata pewnie z takiego Złotowa wyjadą. Chociaż kto wie? Może też dostrzegą w nim swoją szansę?. Chodzi o to, by - jeśli wyjadą - kiedyś wróciły tutaj, gdy zabraknie im sił na wyzwania wielkich aglomeracji i by znalazły tu przyjazne otoczenie i życzliwą opiekę.

I małe post scriptum, dla jasności: nie jestem emerytem z "układu złotowskiego", jestem, że tak powiem w wieku średnim, czyli do beneficjenta uroków "miasta emerytów" jeszcze trochę lat mi zostało.
Rodowity Złotowianin
Rodowity Złotowianin 11.10.2017, 23:01
Popieram i mogę tylko dodać to że jeżeli władze miejskie nadal nie będą pomagały mieszkańcom tylko kładły kłody pod nogi to i starszym i młodszym nie będzie żyło się lepiej. Mieszkańców nie można uszczęśliwiać na siłę i wmawiać im że to po konsultacjach z nimi co jest oszustwem bo nigdy one nie dotyczą rejonu w którym dokunuje się jakiekolwiek zmiany. W naszym mieście jest dużo dzieci i uczącej się młodzieży oni pochodzą z domów gdzie nie wszystko jest takie piękne jak u pana Fidurskiego. Niejedni z nich oprócz nauki zmuszeni są podejmować dorywcze prace aby pomóc rodzicom, którzy pomimo że pracują na pełny etat i w akordzie to otrzymują najniższe wynagrodzenie. Oni nigdy już nie osiągną zarobków pana Fidurskiego pomimo że przepracowali ponad 30 lat. Wobec tego ich Emerytury też nie będą wysokie. Z tego powodu władze miasta powinny skupić się na poprawie ich warunków życia poprzez remonty budynków komunalnych i zarządzanych przez MZGL, doprowadzeniu ciepła z energetyki cieplnej a nie szpiegowaniem ich włącznie z prowadzeniem nalotów za pomocą dronów.Takie szpiclowskie miasto prędzej czy później będzie odstraszać kończą szkołę młodzież, która w przyjaznym mieście mogła by rozwijać własną działalność gospodarczą. Proszę się nie martwić na zapas czy im się to opłaci czy nie. Zgadzam się z komentarzem greg, miasto najpierw powinno być przyjazne dla modszych jak i starszych mieszkańców. Oni muszą się w nim czuć bezpiecznie, pewnie, wolni i docenieni a nie pozostawione przez poprzednika kliki, które panu też są dobrze znane i to z autopsji. Kiedy to się uda zrobić to przyjdzie pora na drogi rowerowe także dla przyjezdnych i turystów. Docenieni mieszkańcy potrafią docenić i ich. A tak na marginesie to dawno pan Fidurski powinien zająć się tymi sprawami. Widać przez lata tego nie zauważał dlatego lepiej by było gdyby nie rozpisywał się o ulotnym pięknie, którego u nas nie ma a które zwracał uwagę w innych felietonach opisując wrażenia z Słowacji czy Czech. U nas pana wrażenia wzrokowe z wycieczek nikogo nie interesują. My mamy swoje widoki, które niejednokrotnie są w opłakanym stanie i to z winy tej i poprzedniej władzy z pana udziałem. Jeżeli pan tego nie zrozumie to dobrze by było gdyby zaprzestał pan kandydowania do samorządu bo rzeczywiście biadoleniem i sądami mieszkańców Złotowa pan nie zaspokoi. Popierając największego oszusta na burmistrzowskim stołku, zrównuje pan swoje działania z jego haniebnym podejściem do problemów mieszkańców. Jeśli już jest pan jego przyjacielem to dawno powinien mu podpowiedzieć aby swoją z-cę wymienił na człowieka. Człowieka, który będzie otwarty uśmiechnięty i przyjazny dla ludzi którzy przychodzą do urzędu w ważnych dla nich sprawach. Musi pan wiedzieć że mieszkańcom będzie się chciało jeżeli władzy będzie na tym zależało.
niepiernicz
niepiernicz 12.10.2017, 01:01
Nic dodac,nic ująć.Fidurski weź sie do rzeczowej roboty a nie wypisywac laboraty.jeździ sobie rowerkiem z wnukami po półwyspie zamkowym i wypisuje,że jest pięknie.Dla Fidurskiego TAK.
Wiemy i widzimy
Wiemy i widzimy 11.10.2017, 18:49
Wiadukt nie wiadukt. Ale most jest pomiędzy kolegami Fidurskim PIS a Pulitem Sam Sobie. Nic nowego bo pan o tym sam pisze. Ciekawe czy jakby on wybudował panu drogę rowerową do Nadarzyć to ostatecznie odszedł by pan z PIS. Popiera pan jego działania lecz nie pisze jakie, czy czasami nie chodzi o rozbujany półwysep rybacki, szalejący duch zielonego ryneczku, podtopienia po ulewach, płatne parkingi, sypiące się budynki komunalne, dopłaty do zmiany źródeł ciepła i wogóle robienie wszystkiego aby dla mieszkańców nic nie robić. Najlepiej było by dać wam służbowe rowery po to abyście mogli pojeździć po mieście aby zobaczyć z czym dzisiaj borykają się mieszkańcy, którzy żyją jak uzależnieni odganiając od siebie głupie decyzje podejmowane w Urzędzie Miasta. Można się zastanawiać czy jest pięknie czy nie ale nijak nie da się tego przełożyć na poprawę warunków życia mieszkańcom. Nie uczyni tego też większą przepustowość tirów pod wiaduktami, które jak pan był w radzie miasta mając bezwzględną większość. Oczywiście nad panem i innymi z PIS stał bezwzględny szeryf wełniak, któremu nie mieliście odwagi się przeciwstawić. No cóż teraz pan i Wełniak macie to samo zdanie o pogłębianiu wiaduktów i to będąc w radzie powiatu. W takim razie dlaczego tego nie robiliście. Wasza wsteczną współpraca może wiele mówić dla potencjalnych waszych wyborców. I to do nich będzie należało ostatnie zdanie. Ciekawe czy wtedy też pan będzie pisał o sprawach, które powinny być porusza,Aneta na sesjach a nie w skomlącym felietonie zawracając ludziom głowy.
inż.
inż. 11.10.2017, 11:56
Wiadukt – budowla mostowa pozwalająca na pokonanie przeszkody terenowej typu: dolina, wąwóz lub droga kołowa czy linia kolejowa, z wyłączeniem przeszkód wodnych, poprzez przejechanie nad nią.
Mostowiec
Mostowiec 10.10.2017, 21:50
Wiadukty stanowią o niekorzystnej sytuacji społeczno-gospodarczej?! Tu trochę Pan "pojechał"! Niby dlaczego?! I który wiadukt pamięta czasy "hitlerowskie"?! W Krajence wyremontowany, W Złotowie też (na Kujan i na Głomii), W Żeleźnicy i Skórce - nowe. Do Człuchowa - w remoncie. Pozostałe jakoś "nie jarzę" by były szczególnie ważne dla Złotowa! Nawet te kolejowe.
gość
gość 11.10.2017, 13:25
Wiadukt, czy most? Gdzie i który obiekt?
Marcin
Marcin 11.10.2017, 07:55
Mostowiec masz racje wiadukty powstały w czasach kiedy Hitlera na świecie nie było.
Tak na marginesie
Tak na marginesie 11.10.2017, 19:32
Mosty po których jeżdżą dzisiaj pociągi zostały wybudowane w Złotowie w czasach kiedy Hitlera nie było jeszcze na świecie
Złotowianka
Złotowianka 11.10.2017, 11:27
U nas nie ma wiaduktów.
Exp-NewHolland
Exp-NewHolland 10.10.2017, 20:24
Brak reform w finansach publicznych jest kulą u nogi w rozwoju całego kraju w tym Złotowa. Rozdmuchane finanse publiczne, przywileje niektórych grup społecznych, partio - kracja, bezsensowne decyzje w wydawaniu pieniędzy, brak odpowiedzialności finansowej osób na stanowiskach kierowniczych w samorządach, trzynastki, czternastki, odprawy w spółkach skarbu państwa i nie tylko. Można by mnożyć w nieskończoność .Jaki sens widzi młody człowiek który ma otworzyć w Polsce działalność gospodarczą pracując do 65 roku płacąc co miesiąc 1300 zł Zusu pracując 45 lat żeby dostać 1000 zł emerytury gdy ludzie którzy przepracowali 25 lat dostają 10 razy więcej. Młodych do pracy nie ma bo mają w nosie pracę za 2 tys zł na rękę wyjeżdżają bo za granicą dostaną o wiele więcej. O naszej sytuacji życiowej decydują ludzie którzy nie mają zielonego pojęcia o gospodarce wolnorynkowej bo nigdy w niej nie byli. Byli są i będą tzw. biorcami pieniędzy polskiego podatnika. Proponował bym najpierw wszystkim uzdrowicielom naszego Złotowa otworzyć własny biznes zatrudnić 5 osób i zobaczyć jak wygląda życie w Złotowie i w Polsce. Tak przekonać się na własnej skórze na czym polega zarabianie pieniędzy nie "branie" pieniędzy.
Jeżeli nie to co zrobił dla miasta.
Jeżeli nie to co zrobił dla miasta. 31.10.2017, 17:02
Ten uzdrowiciel w swoim działaniu już się zapętlił. On w tym bagnie tkwi od wielu wielu lat.
Do exp....
Do exp.... 15.10.2017, 20:51
fakt wystarczy zobaczyć kto siedzi przy korytkach
Ady
Ady 21.10.2017, 07:56
no jak kto nauczyciele i emerytowani mundurowi dlatego ludzie wyjeżdżają i będą wyjeżdżać
smutne Fakty
smutne Fakty 10.10.2017, 17:35
Złotów stacza się po równi pochyłej.bardzo niedobrze,że Złotów tak zakwalifikowano.
Winę ponosi Rada miasta a głównie Żelichowski,który blokuje wszelkie inwestycje bo jest za wsi Zakrzewo.
Nie emeryci mówią ,że jest pięknie tylko ci co maja 500+ ,dużo dzieci i dla nich Złotów przez ostatnie dwa lata budował tylko place zabaw,dostają Mieszkania Socjalne od miasta z naszych podatków
Dla emerytów nie ma nawet ławek w cieniu,tylko wszystkie w pełnym słońcu a podatki każdy emeryt płaci choć jest na emeryturze i przepracował kazdy emeryt ponad 30Lat.renciści ,za choroby maja renty choć czasami nie przepracował ani jednego dnia i jest takze pod opieką MOPS.
TBS nic nie buduje,Galeria handlowa miała powstać koło Domu Polskiego i nie powstanie bo młodzi złotowiacy nie chcą nowych miejsc pracy bo jest MOPS ,500+ i zasiłki rodzinne i caritas i mieszkania socjalne z Urzedu miasta i jest fajnie ale do czasu i żyją lepiej niż za Komuny bo za komuny każdy musiał pracowac.
A dzisiaj garstka ludzi inteligentnych pracuje,mają firmy a 20,czy 30latkowie wyjeżdżają na saxy lub z Mopu żyją.
I co na to RADA Miasta ? ano nic.Jest ładnie.Dietki co miesiąc1000zł i własne firmy lub gospodarstwa i żyje sie..
podpis
podpis 22.10.2017, 13:32
7:1 - Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni;
Fakty są bezlitosne
Fakty są bezlitosne 10.10.2017, 18:19
To brednie. Wszystko wina rady miasta i pisu. Puknij się w czoło. Dzisiaj za miasto odpowiada jeden człowiek Pulit a jak nie może współpracować z radą ani jej przekonać do swoich racji to niech zabierze zabawki i poda się do dymisji. Jakoś poprzednika obwiniano za wszystko i nikt nie obarczał winami radę miasta choć to prawie ta sama rada. Jedno trzeba przyznać za poprzednika Złotów był zadbany.
Maro
Maro 10.10.2017, 14:18
Niestety to prawda...Złotów to miasto emerytów i rencistów, młodzi ludzie uciekają z tego "zaścianka". W mieście dominują lumpeksy, filie banków i apteki- o czym to świadczy, łatwo się domyślić...
Prawie emeryt
Prawie emeryt 10.10.2017, 21:52
Świadczy o tym, że jako emeryt tu się żyje... świetnie! Jest gdzie pospacerować, mnóstwo tanich marketów, a i konkurencja w lekach jest spora (niższe ceny). I tak powinien się Złotów promować!
Maro
Maro 11.10.2017, 23:03
Chyba jako emeryt "resortowy" żyje Ci się świetnie...a takim promowaniem doprowadzisz miasto do zapaści społeczno-gospodarczej!
Danuta
Danuta 10.10.2017, 22:29
jak masz mundurową emeryturę to masz się świetnie bo resztę nas oszukano i wycyckano
 Takie są fakty
Takie są fakty 10.10.2017, 13:38
Ten znowu straszy mieszkańców wizją upadłości Złotowa. Nie wiem co jako radny powiatu ma pan do miasta. Ono było jest i będzie tu potrzeba tylko dobrego gospodarza a nie popierania malowanego burmistrza. Widać że wiele cech pana z nim łączy ale czerwony i przekupny zawsze będzie lawirował między klikami. Pasujecie do tego jak ulał. Pana osobiste poparcie dla Pulita jest bardzo wymowne, gdyż z jednej strony ma pan pretensja do starych mostów, braku dróg rowerowych itd z drugiej popiera jego politykę topienia pieniędzy w rozrywkę i sieć placów zabaw. Jeżeli myśli pan że te inwestycję to jest to na co oczekują mieszkańcy. Ja wiem pan to jest jeden z tych, którzy wychodzą z założenia że jak jemu jest dobrze to i wszystkim. Popieranie człowieka, który zapuścił miasto jest nie na miejscu. Niech pan wymieni choćby jedną inwestycję w mieście, która służyła by wielu. Takich nie ma, miasto jest brudne i koślawe a ruch uciążliwy dla wszystkich, którzy jadą do i wracają z pracy. Przecież nie wszyscy jadą do niej drogą rowerową czy pod mostami. Popieranie człowieka, który tak zaniedbał miasto jest wbrew oczekiwaniom większości mieszkańców. Jego poprzednik tworzył kliki lecz ten facet jak nikt inny umoczony jest w klikach, które tamten pozostawił.
Lolek
Lolek 10.10.2017, 11:40
Jak dla mnie wypowiedź bardzo trafna. Nic nie robi się z kwestii zagospodarowania i sprowadzenia potencjalnych inwestorów. Ten sam układ zlotowski trwa już bardzo długo.
A co do ścieżek rowerowych najładniejsza jest na ul dorsza. Takie z mieście ładnie by wyglądały.
Rowerkowiec
Rowerkowiec 10.10.2017, 21:53
I najdroższa! Miasta na takie nie stać!

Pozostałe